Mundial 2018. "Nie mamy się czego wstydzić". Urugwaj dumny po porażce

Dawid Król
06 lip, 18:17 | Urugwaj
udostępnij
Źródło: sport.tvp.pl
Diego Godin (fot. Getty Images)
Reprezentacja Urugwaju zakończyła udział w finałach mistrzostw świata. Zespół Oscara Tabareza przegrał z Francją 0:2 w ćwierćfinale turnieju, mimo to jak podkreśla kapitan Diego Godin – piłkarze nie mają się czego wstydzić.

Mundial 2018. Czas na ćwierćfinały! Sprawdź plan piątkowych transmisji

Dziękuję wszystkim kibicom i kolegom z zespołu. Nie mamy czego żałować. Zawsze dajemy z siebie wszystko, ale dzisiaj nie udało się wygrać – powiedział kapitan Urugwaju. – Mamy za sobą świetny mundial. Wracamy do do domu z podniesionym czołem – dodał.

Obrońca nie krył podziwu wobec rywali, którzy w piątek okazali się zespołem lepszym. – Francja to świetny zespół. Mają młodych piłkarzy, którzy grają bardzo dobrze. Znacznie utrudnili nam prezentowanie naszego futbolu – tłumaczył Godin.

Kapitan zespołu Tabereza nie zamierza obwiniać za porażkę bramkarza Fernando Muslery, który popełnił błąd przy drugim golu Francuzów. – To świetny bramkarz. Wszyscy popełniamy błędy. W innych wypadkach ratował nam mecze. Nie musi się niczego wstydzić – stwierdził obrońca.