tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
odwołany
Puchar Świata, Tauplitz/Bad Mitterndorf, Mężczyźni, konkurs indywidualny
Niedziela, 14 stycznia 2018, godz. 15:00
Szczegóły
Data
14.01.2018, 15:00
Skocznia
HS235
Zwiń

PŚ: wietrzna Kulm(inacja). Konkurs lotów odwołany

Wiatr nie pozwolił na drugi konkurs Pucharu Świata w Tauplitz. Jury zdecydowało, że loty byłyby zbyt niebezpieczne. Niedzielny konkurs miał być ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami świata w lotach w Oberstdorfie (18-21 stycznia). Transmisje w TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i naszej aplikacji.
Kamil Stoch (fot. PAP/EPA)

NIEDZIELA W KULM – NASZA RELACJA

Tauplitz nie było dotąd zbytnio pechowe pod względem wiatru. Puchar Świata zawitał tam po raz 14. Dotychczas odwołano jedynie rywalizację w lutym 2000 roku i styczniu 2015. Ten drugi przypadek był dość... spektakularny. Do akcji wkroczyła policja, uznając, że nawet przebywanie na obiekcie może być zbyt niebezpieczne.

Tym razem wiatr dawał pewne nadzieje. Dużym problemem okazało się jednak, że często zmieniał kierunek. Nad Austrię nadciągnął front atmosferyczny, który spowodował ocieplenie i właśnie silniejsze podmuchy. Początkowo odwołano kwalifikacje. Start konkursu przesunięto z 14:15 na 14:45, a następnie na 15:00. Nie można było jednak czekać dłużej, gdyż Kulm nie jest wyposażona w oświetlenie.

Polscy skoczkowie nie wjechali w niedzielę nawet na górę skoczni. Przebywali w pomieszczeniach zawodniczych. – Piotr Żyła, gdy dowiedział się o opóźnieniu, pobiegł do busa i wziął gitarę. Potem grał na niej dla kolegów – relacjonował z Tauplitz Michał Regulski, report TVP.

Kadrowiczów Stefana Horngachera odwołane zmagania nie powinny specjalnie martwić. W sobotę nie zaprezentowali się dobrze – po raz pierwszy za kadencji Austriaka żaden z nich nie awansował do czołowej "10". Lider Kamil Stoch nie krył, że jest zmęczony po Turnieju Czterech Skoczni.

Kolejnym przystankiem dla najlepszych zawodników będzie Oberstdorf. Tam zostaną przeprowadzone mistrzostwa świata w lotach. Tytułu bronić będzie Słoweniec Peter Prevc, a drużynowo Norwegowie. Polacy mają w historii tej imprezy tylko jeden medal – brąz Piotra Fijasa z 1979 roku.

Kruczek: Kamil ma prawo być zmęczony po turnieju