| Piłka nożna

Śnieg, "samobój", porażka ze Słowacją... Smutne zamknięcie Stadionu Śląskiego

DP

Reprezentacja Polski po blisko dziewięciu latach wraca na Stadion Śląski – we wtorek 27 marca rozegra towarzyskie spotkanie z Koreą Południową (transmisja w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej). A jak wyglądało pożegnanie z legendarnym stadionem? Koszmarnie... W październiku 2009 roku chyba wszystko sprzysięgło się przeciwko biało-czerwonym.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

To było ostatnie spotkanie reprezentacji Polski przed przebudową Stadionu Śląskiego i ostatnie w eliminacjach MŚ 2010. Trzeba dodać nieudanych eliminacjach, które zakończyliśmy na piątym miejscu w tabeli grupy 3. Polski zespół zdobył tylko 11 punktów i okazał się lepszy jedynie od San Marino. Pierwsze miejsce i awans na mundial w RPA zapewnili sobie Słowacy, z którymi zagraliśmy 14 października na Stadionie Śląskim. Chyba nic nie ułożyło się wtedy po myśli biało-czerwonych...

Żeby wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się w tym spotkaniu, trzeba cofnąć się do 9 września i przegranego meczu ze Słowenią (0:3). Po ostatnim gwizdku Grzegorz Lato, ówczesny prezes PZPN, zwolnił przed telewizyjnymi kamerami trenera Leo Beenhakkera. – To był jego ostatni mecz jako selekcjonera – powiedział. Następnego dnia Lato był bardziej wyważony. – Trochę się z tym pospieszyłem, ale działałem pod wpływem emocji. Tak naprawdę miałem powiedzieć, że decyzję podejmę we wtorek po spotkaniu z trenerem. Niczego to jednak nie zmienia, moja decyzja jest niepodważalna.

Seweryn Gancarczyk – z lewej (fot. PAP)
Seweryn Gancarczyk – z lewej (fot. PAP)

Do Warszawy zespół wrócił już bez Beenhakkera, a jego tymczasowym następcą został Stefan Majewski. Miał dokończyć eliminacje, poprowadzić reprezentację w meczach z Czechami oraz Słowacją i powalczyć o dłuższą przygodę z drużyną narodową. Na "dzień dobry" nowy selekcjoner przeprowadził w kadrze rewolucję. Wystarczy porównać składy z meczów ze Słowenią (trener Beenhakker) oraz Czechami i Słowacją (trener Majewski). Zabrakło m.in. Artura Boruca, Michała Żewłakowa i Jacka Krzynówka. Rewolucja nie przyniosła efektu.

Biało-czerwoni najpierw przegrali na wyjeździe z Czechami (0:2), a następnie przyszła porażka ze Słowacją (0:1). Na blisko 50-tysięcznym Stadionie Śląskim pojawiła się wtedy garstka kibiców – niewiele ponad cztery tysiące, w tym tysiąc Słowaków. W ten sposób kibice chcieli zaprotestować przeciwko działaniom władz PZPN.

Poza tym nie dopisała także pogoda, bo piłkarzom przyszło grać na białym boisku i przy padającym śniegu. Selekcjoner zdecydował na kolejne zmiany w składzie. Do bramki reprezentacji, po ponad trzyletniej przerwie, wrócił Jerzy Dudek. W obronie Piotra Polczaka zastąpił Jarosław Bieniuk, w pomocy pojawił się Roger Guerreiro, a w ataku do Ireneusza Jelenia dołączył Paweł Brożek.

Nim mecz się na dobre zaczął, polska drużyna już przegrywała. W 3. minucie piłkę do własnej bramki skierował Seweryn Gancarczyk, co dopełniło ponury obraz tego spotkania. – Chciałbym wszystkich przeprosić za tę sytuację – mówił obrońca po meczu. – Zdaję sobie sprawę, że popełniłem błąd. Chciałem wybić piłkę za linię końcową, ale się poślizgnąłem i doszło do nieszczęścia. Pocieszam się tym, że nie takim zawodnikom jak ja, przytrafiła się samobójcza bramka.

Z tym ostatnim trzeba się zgodzić. Prawie w identyczny sposób zapisał się w historii Paweł Janas, medalista MŚ 1982. W 1983 roku, w meczu z Finlandią w eliminacjach ME 1984, także strzelił "samobója" i tym niemiłym akcentem "zamknął" dla kadry Stadion Dziesięciolecia w Warszawie.

Wracając do spotkania ze Słowacją, po przerwie gra reprezentacji wyglądała nieco lepiej, a szanse na strzelenie gola mieli m.in. Mariusz i Robert Lewandowscy. Po meczu obecny kapitan kadry mówił: – Dziś decydował przypadek, bo ciężko było coś zrobić z piłką, a bramkę straciliśmy w wiadomo jaki sposób... Nie udało nam się nic strzelić, chociaż mieliśmy naprawdę dużo sytuacji. Szybko uciekł do szatni, bo na boisku pojawiło się mnóstwo policjantów. Próbowali zapanować nad kibicami ze Słowacji, którzy świętowali z drużyną historyczny awans na mundial.

– Tak w życiu bywa, że jak człowiek bardzo chce, to strzela gole i... przegrywa mecz – zauważył z kolei Stefan Majewski. – Widać było, że drużyna bardzo chciała wygrać. Myślę, że zawodnicy zasłużyli na uznanie. Nie mam do nich żadnych pretensji, bo naprawdę się starali. Nie dopisało nam szczęście, bo mimo tylu sytuacji nie udało się zdobyć bramki. Moja przyszłość w reprezentacji? Nie myślę o tym. Cóż, szkoleniowiec nie otrzymał kolejnej szansy, a dwa tygodnie później jego miejsce zajął już stały selekcjoner – Franciszek Smuda.

Co się zmieniło od tamtego spotkania? Wypiękniał nie tylko przebudowany Stadion Śląski, ale także reprezentacja Polski. Po meczach z Czechami i Słowacją spadła w rankingu FIFA na 56. miejsce; teraz zajmuje – ex aequo z Hiszpanią – szóstą pozycję. Z kadry na mecz z Koreą starcie na Stadionie Śląskim pamięta jedynie Robert Lewandowski. Wtedy rezerwowy, teraz kapitan i najlepszy strzelec w historii reprezentacji...

Polska – Słowacja: 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Seweryn Gancarczyk 3-sam.
Polska: Dudek – Rzeźniczak, Głowacki, Bieniuk, Gancarczyk – Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski, Roger Guerreiro (61. Peszko), Obraniak – Jeleń (68. Robert Lewandowski), Paweł Brożek (86. Janczyk).
Słowacja: Mucha – Pekarík, Sztrba, Salata, Petrasz – Weiss (67. Novak), Kopunek, Kozak (85. Karhan), Hamsík – Szestak (75. Szvento), Jendriszek.

Następne

zrzut

Emocje komentatorów. "Aj, jak niewiele brakowało"

Fot. TVP
00:01:44

"4-4-2": Engel zaniepokojony formą kadrowiczów

fot. TVP/PAP
00:04:23

Krytyka niezasłużona? Występ Zielińskiego z Nigerią

fot. TVP
00:01:59

Anglicy chwalą Polaków. "Mogą pokonać każdego"

Fot. TVP
00:02:42

Białkowski: spełniłem marzenie, ale chcę więcej!

Emocje komentatorów. "Aj, jak niewiele brakowało"
zrzut
Emocje komentatorów. "Aj, jak niewiele brakowało"

Fot. TVP
"4-4-2": Engel zaniepokojony formą kadrowiczów

fot. TVP/PAP
Krytyka niezasłużona? Występ Zielińskiego z Nigerią

fot. TVP
Anglicy chwalą Polaków. "Mogą pokonać każdego"

Fot. TVP
Białkowski: spełniłem marzenie, ale chcę więcej!

Zobacz też
Poznaj Roberta Lewandowskiego. Oglądaj "Projekt: Lewy" [WIDEO]
fot. TVP
tylko u nas

Poznaj Roberta Lewandowskiego. Oglądaj "Projekt: Lewy" [WIDEO]

| Piłka nożna 
40 lat od hat-tricka Bońka. Mecz Polska – Belgia wśród krytyki mediów
Zbigniew Boniek (fot. Getty Images)

40 lat od hat-tricka Bońka. Mecz Polska – Belgia wśród krytyki mediów

| Retro 
MŚ 2006: dwie bramki Bosackiego na otarcie łez
fot. TVP

MŚ 2006: dwie bramki Bosackiego na otarcie łez

| Piłka nożna 
Mundial 2018: grupa H, Polska – Senegal [SKRÓT]
fot. Getty

Mundial 2018: grupa H, Polska – Senegal [SKRÓT]

| Piłka nożna 
Zwycięstwo nad Francją i brąz MŚ! Zobacz wielki mecz Polaków!
fot. PAP

Zwycięstwo nad Francją i brąz MŚ! Zobacz wielki mecz Polaków!

| Piłka nożna 
wyniki
terminarz
wyniki
dzisiaj
03 kwietnia 2025
Piłka nożna
02 kwietnia 2025
Piłka nożna

Cannes

Reims

terminarz
dzisiaj
jutro
Najnowsze
W Zakopanem już skakali w punkt. Trafił tylko... 46. skoczek PŚ
nowe
W Zakopanem już skakali w punkt. Trafił tylko... 46. skoczek PŚ
| Skoki narciarskie 
Alex Insam (fot. Getty)
Trener Lecha potwierdził: ważni piłkarze wracają do składu
Niels Frederiksen (Fot. PAP)
Trener Lecha potwierdził: ważni piłkarze wracają do składu
Radosław Laudański
Radosław Laudański
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
Adam Małysz (L) i Thomas Thurnbichler (fot. PAP/Grzegorz Momot)
tylko u nas
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
fot. TVP
Mateusz Leleń
Polak policzył, my pokazaliśmy to FIS. Będzie nowa nagroda w skokach?
Stefan Kraft był najlepiej stylowo skaczącym zawodnikiem PŚ 2024/25 (fot. Getty)
polecamy
Polak policzył, my pokazaliśmy to FIS. Będzie nowa nagroda w skokach?
foto1
Michał Chmielewski
Superliga mężczyzn: Global Pharma Orlicz – Petralana Polonia [MECZ]
Superliga mężczyzn, 21. kolejka: Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów – Petralana Polonia Bytom. Transmisja online na żywo w TVP Sport (4.04.2025)
Superliga mężczyzn: Global Pharma Orlicz – Petralana Polonia [MECZ]
| Inne 
Mistrz świata kończy karierę! Dokończy jeszcze sezon
Mats Hummels (fot. Getty)
Mistrz świata kończy karierę! Dokończy jeszcze sezon
| Piłka nożna / Niemcy 
Portugalski dyrektor chciałby pracować w Polsce. "Wasza liga ma potencjał"
Diogo Boa Alma z piłkarzami (fot. archiwum prywatne)
tylko u nas
Portugalski dyrektor chciałby pracować w Polsce. "Wasza liga ma potencjał"
Przemysław Chlebicki
Przemysław Chlebicki
Do góry