tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Liverpool FC
Borussia Dortmund
1
:
3
1:0
25'Virgil van Dijk
Christian Pulisic66'
Christian Pulisic89'
Jacob Bruun Larsen90'
Składy
Szczegóły
Data
22.07.2018, 22:05
Rozgrywki
Champions Cup, 2018, 1. kolejka
Zwiń
Skład podstawowy
1 Loris Karius
2 Nathaniel Clyne 62'
32 Joel Matip 22'
4 Virgil van Dijk 25' 46'
26 Andrew Robertson 46'
20 Adam Lallana 46'
3 Fabinho 46'
48 Curtis Jones 46'
64 Rafael Camacho 46'
27 Divock Origi 46'
50 Lazar Marković 46'
35 Marwin Hitz
15 Jeremy Toljan 46'
4 Abdou Diallo 46'
2 Dan-Axel Zagadou
45 Soeren Dieckmann 46'
8 Nuri Sahin 46'
27 Marius Wolf 46'
43 Denzeil Boadu 46'
19 Mahmoud Dahoud 46'
7 Jadon Sancho 46'
20 Maximilian Philipp 46'
Rezerwowi
62 Caoimhin Kelleher
73 Kamil Grabara
7 James Milner 46'
8 Naby Keita 46'
12 Joseph Gomez 22'
15 Daniel Sturridge 46'
17 Ragnar Klavan 46'
18 Alberto Moreno 46'
29 Dominic Solanke 46'
47 Nathaniel Phillips 62'
54 Sheyi Ojo 46'
58 Benjamin Woodburn 46'
36 Omer Toprak
40 Eric Oelschlaegel
3 Achraf Hakimi
39 Herbert Bockhorn 46'
10 Mario Goetze 46'
11 Marco Reus
14 Alexander Isak 46'
17 Sergio Gomez 46'
18 Sebastian Rode
22 Christian Pulisic 46' 66' 89'
26 Łukasz Piszczek
29 Marcel Schmelzer 46'
32 Dzenis Burnic 46'
34 Jacob Bruun Larsen 46' 90'
46 Tim Sechelmann
42 Amos Pieper 46'
Trenerzy
  Jurgen Klopp
  Lucien Favre
Zwiń

International Champions Cup: Borussia lepsza od Liverpoolu

Borussia Dortmund wygrała rzutem na taśmę z Liverpoolem w spotkaniu International Champions Cup 3:1 (0:1). O zwycięstwie Niemców zdecydował Amerykanin Christian Pulisic, który strzelił dwa gole dla BVB i był ich najlepszym zawodnikiem na murawie.
International Champions Cup, Liverpool FC – Borussia Dortmund (skrót meczu)
Christian Pulisic (fot. Getty Images)

ICC: Buffon nie pomógł. Bayern lepszy od PSG

Warto wiedzieć
Na ławce Liverpoolu całe spotkanie przesiedział Kamil Grabara. Tym razem młody Polak nie dostał szansy, ale należy się spodziewać, że podczas amerykańskiego tournee Juergen Klopp da bramkarzowi się wykazać, w którymś z nadchodzących spotkań. W Borussii z kolei nie zagrał Łukasz Piszczek, który wciąż odpoczywa po mundialu.

Bohater meczu: Christian Pulisic
Wprowadzony na murawę w drugiej połowie Amerykanin był zdecydowanie najlepszy na boisku. Strzelił dwa gole dla Borussii i wypracował trzeciego. Udowodnił, że jest głośno o jego transferze do... Liverpoolu nie bez powodu.

Jak padły bramki?

1:0 (25’) – Virgil van Dijk mocno wyszedł w górę i uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce. Martwin Hitz nie wykazał się dość dobrym refleksem, aby móc dokonać odpowiedniej interwencji.
1:1 (66’) – Christian Pulisic dobrym strzałem z rzutu karnego pokonał Lorisa Kariusa. Sędzia wskazał na "jedenastkę" po faulu na Amerykaninie.
1:2 (89’) – dobrą kontrę BVB wykorzystał Christian Pulisic, który celnym, dokładnym kopnięciem piłki po ziemi nie dał żadnych szans na obronę Kariusowi.
1:3 (90+3’) – znów świetnie pokazał się Pulisic. Amerykanin strzelił na bramkę Kariusa, który sparował piłkę, ale na posterunku Jacob-Bruun Larsen, który umieścił futbolówkę w siatce.

A jak paść mogły?

4’ – Maximilian Philipp nie wykorzystał świetnej okazji po błędzie Lorisa Kariusa. Bramkarz Liverpoolu wybił piłkę wprost pod nogi zawodnika Borussii, pozostawiając pustą bramkę… Mimo to Niemiec kopnął zbyt słabo, aby futbolówka mogła trafić do siatki.
60’ – Daniel Sturridge próbował pokonać bramkarza Borussii z dystansu, ale po jego kopnięciu piłka przeturlała się po ziemi… daleko obok słupka.
61’ – Dominic Solanke był bardzo bliski skierowania piłki do siatki. Uderzył ją głową, ale minimalnie chybił celu.
64’ –znakomita okazja Sheyia Ojo. Napastnik znalazł się sam na sam z Hitzem, ale bramkarz Niemców dobrze interweniował, a piłka ostatecznie odbiła się od słupka.

podobne informacje

"Bawcie się dobrze". Prosty przekaz dla piłkarzy Napoli przed Ligą Mistrzów

"Ich prezes to papla!" Tajne kontakty Juergena Kloppa z Napoli

Juergen Klopp przeprosił rywali. "Nie chciałem nikogo urazić"

Liverpool – Everton 1:0. Kuriozalny gol dał zwycięstwo. Szczęście Liverpoolu