tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Skoki: PŚ w Predazzo. Transmisje w TVP

Puchar Świata w skokach narciarskich wraca do Włoch. Zawody odbędą się w sobotę (12 stycznia) i w niedzielę (13 stycznia). Gdzie obejrzeć konkursy? W TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL oraz w naszej aplikacji mobilnej.
Dawid Kubacki w Bischofshofen (fot. PAP/EPA)

"Ciao Italia!" – mogą powiedzieć skoczkowie. Po siedmiu latach Puchar Świata ponownie odbędzie się we Włoszech. Ze skoczniami w Predazzo znakomite wspomnienia mają Polacy. W 2003 roku dwa złote medale mistrzostw świata wywalczył Adam Małysz. Dziesięć lat później pierwszy wielki sukces odniósł tam Kamil Stoch – również wywalczył tytuł na czempionacie globu. Z kolei drużyna w składzie z nim, Piotrem Żyłą, Maciejem Kotem i Dawidem Kubacki zdobyła historyczny brąz.

Stoch jest ostatnim zwycięzcą zawodów Pucharu Świata w Predazzo. Na Trampolino Dal Ben zwyciężył 5 lutego 2012. Dwa triumfy w cyklu na tej skoczni odniósł też Adam Małysz – działo się to tuż przed świętami Bożego Narodzenia 2001.

W tym sezonie faworytem będzie oczywiście Ryoyu Kobayashi, który ma za sobą znakomity występ w Turnieju Czterech Skoczni. O kolejne podium w tym sezonie powalczy Dawid Kubacki. Być może odbudują się polscy liderzy grudnia: Stoch i Piotr Żyła.

Plan transmisji zawodów Predazzo
Sobota: konkurs indywidualny (15:30 TVP Sport, SPORT.TVP.PL, aplikacja oraz od 15:50 w TVP1)
Niedziela: konkurs indywidualny (16:25 TVP1, SPORT.TVP.PL, aplikacja oraz od 17:00 w TVP Sport)

Zawody skomentują Przemysław Babiarz i Rafał Kot.

Dawid Kubacki drugi w Bischofshofen. Zobacz skoki Polaka [WIDEO]
Ryoyu Kobayashi poza konkurencją. Skoki po triumf w 67. Turnieju Czterech Skoczni [WIDEO]
Bischofshofen. Kamil Stoch: Kobayashi zamknął wszystkim usta

podobne informacje

Koniec najlepszych serii PŚ. Pogromcy dominatorów

Jak Dawid pokonał Goliata? Kręte drogi Kubackiego

Puchar Świata i Puchar Narodów: klasyfikacje po Predazzo

PŚ w Predazzo: Dawid Kubacki odniósł pierwszy triumf w karierze. Ryoyu Kobayashi poza podium