Mundial 2018. Bohater w cieniu gwiazd. To będzie turniej Casemiro?

Maciej Rafalski
02 lip, 09:20 | Brazylia
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL/FIFA.COM
Casemiro (fot. Getty Images)
Casemiro jest jedną z kluczowych postaci reprezentacji Brazylii. W Realu Madryt pracuje dla Cristiano Ronaldo i Lukę Modricia, w drużynie narodowej – dla Neymara czy Philippe Coutinho. Jak sam przyznaje, jest zadowolony z tej roli. Po sukcesach, które odniósł z Realem Madryt, chce zostać mistrzem świata. Transmisja meczu Brazylia – Meksyk w poniedziałek od 15:40 w TVP2 i TVP 4K, a od 15:15 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej.

Tite: Neymar odzyskał swój normalny poziom

Zarówno w klubie jak i w reprezentacji odpowiada za zachowanie równowagi pomiędzy obroną i atakiem. Słynie z ciężkiej pracy wykonywanej na boisku. To on odpowiada za odbieranie piłek i przerywanie akcji rywali. Jego gra nie zawsze jest efektowna, ale niezbędna do tego, by w ataku mogli brylować inni.

Jestem gotowy do gry. Tite oczekuje ode mnie, bym robił mniej więcej to samo, co w Realu. Na mistrzostwa świata pojechałem dlatego, że wykonałem dobrą pracę i że on we mnie wierzy. Oczywiście, przy każdym spotkaniu zmienia się kilka rzeczy, ale trener za każdym chce zmusić nas do tego, byśmy zachowali swój styl – przyznał Casemiro w rozmowie z oficjalną stroną FIFA.

Jest niezwykle świadomy swojej roli. Podziwiam sposób, w jaki zajmuje przestrzeń na boisku, a także poziom jego koncentracji – komplementował go selekcjoner. W poniedziałek pomocnik ma pomóc w wyeliminowaniu Meksyku.

Tite (fot. Getty Images)

Casemiro nie przejmuje się faktem, że to napastnicy wzbudzają zwykle największe zainteresowanie kibiców. Jego praca na boisku doceniana jest przede wszystkim przez trenerów. W sezonie 2015/16 wrócił do Realu z wypożyczenia z FC Porto. Powoli stawał się ważnym elementem drużyny. Przez trzy lata co roku wygrywał Ligę Mistrzów. Obecnie trudno wyobrazić sobie bez niego środek pola Królewskich.

Mimo że na boisku ma głównie defensywne zadania, strzela też ważne gole. W 2017 roku trafił m.in. w finale Ligi Mistrzów z Juventusem i w Superpucharze Europy z Manchesterem United.

Jeśli chodzi o równowagę, to jest najważniejszy w Realu – nie miał wątpliwości trener Atletico Madryt Diego Simeone. – Drużyna bardzo się zmieniła, od kiedy został podstawowym graczem – dostrzegł Massimiliano Allegri, szkoleniowiec Juventusu.

Casemiro i Cristiano Ronaldo (fot. Getty Images)

Jako pierwszy w Realu na poważnie zaczął stawiać na niego Rafael Benitez. Największy postęp zrobił jednak za kadencji Zinedine'a Zidane'a. Casemiro nie ukrywał, że na początku... wstydził się rozmawiać z "Zizou". Z czasem udało mu się jednak przełamać barierę. Jak przyznał Tite, uwagi Casemiro pomogły mu w przygotowaniu zespołu do eliminacyjnych spotkań z Kolumbią i Urugwajem, które zakończyły się wygranymi Canarinhos.

Droga Casemiro do miejsca, w którym się znalazł, była bardzo trudna. W dzieciństwie jego ojciec opuścił rodzinę. Casemiro pomagał matce w opiece nad młodszym rodzeństwem. Gdy miał czternaście lat, opuścił rodzinne Sao Jose dos Campos, by grać w Sao Paulo. Dzięki pieniądzom, które dostawał, był w stanie opłacić domowe rachunki.

Po czterech latach był już zawodowcem i grał w młodzieżowych reprezentacjach Brazylii. Z Realem zdobył wszystko na poziomie klubowym. Teraz chce wpiąć się na szczyt z Canarinhos... – Kiedy zadebiutowałem na mundialu, miałem w głowie mały film z drogą, którą musiałem przebyć. To było jak oglądanie spełnionego marzenia. Mistrzostwo świata pasowałoby do tej historii. Chcę tego tytułu – zadeklarował.