Do meczu otwarcia mistrzostw świata 2014 pozostały już tylko minuty. Faworytem będą gospodarze, ale Chorwaci to też klasowa drużyna, która chciałby zacząć turniej od zwycięstwa. Losy tego starcia będą w dużej mierze zależeć od indywidualności. Kto ma przewagę na kluczowych pozycjach?
Gdy spojrzymy na potencjał piłkarski całej drużyny, Brazylia wydaje się być murowanym faworytem. Chorwaci – mała, ale dumna i bardzo utalentowana piłkarsko nacja – mają jednak w składzie kilku zawodników, którzy umieją "zrobić różnicę". Na wielu pozycjach rywalizacja będzie wyrównana i ostra jak styl gry Chorwatów pod wodzą Niko Kovaca.
Bramkarze: Julio Cesar vs Stipe Pletikosa
Wiek: 35 – 35
Wzrost: 186 – 193
Mecze w kadrze: 78 – 111
Klub: Toronto FC – FK Rostów
Wartość: 2,2 mln GBP – 1,6 mln
Obaj są doświadczonymi, solidnymi fachowcami, ale obaj lata świetności mają już chyba za sobą. Nadal w kraju nie ma jednak dla nich godnych zastępców. Cesar, kilka lat temu jeden z najlepszych bramkarzy świata, dziś jest na dorobku w Toronto FC. W kadrze ma jednak pewne miejsce w składzie, Scolari mu ufa i na razie się nie zawodzi. Pletikosa jest rówieśnikiem Brazylijczyka i też od lat numerem jeden w u Chorwatów. Po latach spędzonych w Szachtarze Donieck i Spartaku Moskwa, stał się pewnym punktem w przeciętnym Rostowie. Między słupkami również gwarantuje solidność i spokój, ale nie jest to światowa czołówka golkiperów.
Środkowi obrońcy: Thiago Silva vs Dejan Lovren
Wiek: 29 – 24
Wzrost: 183 – 188
Mecze w kadrze: 45 – 25
Klub: Paris Saint-Germain – Southampton
Wartość: 35 mln – 11 mln
U Brazylijczyków obrona jest chyba najpewniejszą z formacji. Główna w tym zasługa kapitana Thiago Silvy. Dla wielu jeden z najlepszych stoperów świata, nie jest ani bardzo wysoki, ani silny fizycznie, ale i tak przejście go jest ogromną sztuką. Świetnie się ustawia, czyta grę, jest zdecydowany, ale broni czysto. To wzór nowoczesnego stopera. Pięć lat młodszy Lovren musi sobie jeszcze zapracować na taką renomę, ale trzeba przyznać, że szybko się za to zabrał. Dobrze rokował już w Lyonie, ale wystrzelił z formą po transferze do Southampton. W Anglii już uznają go za jednego z najlepszych stoperów ligi. Transfer do większego klubu to kwestia czasu. Lovren gra bardzo podobnie do Silvy. Trzyma w ryzach chorwacką defensywę.
Boczni obrońcy: Marcelo vs Darijo Srna
Wiek: 26 – 32
Wzrost: 174 – 182
Mecze w kadrze: 29 – 113
Gole w kadrze: 4 – 21
Klub: Real Madryt – Szachtar Donieck
Wartość: 22 mln – 9 mln
Sam fakt, że 32-letni piłkarz wciąż wyceniany jest na 10 mln funtów świadczy o jego klasie. Darijo Srna, rekordzista pod względem liczby występów w koszulce w biało-czerwoną kratę, od lat należy do czołówki chorwackich piłkarzy. Jego znakiem rozpoznawczym są ofensywne rajdy po skrzydle i doskonale bite rzuty wolne. Brazylijczycy muszą uważać z faulami przed polem karnym, bo stojąca piłka pod nogami Srny praktycznie oznacza gola. Na przeciwko kapitana Chorwatów zagra dziś Marcelo, który w obliczu słabszej formy Daniela Alvesa wyrasta na czołowego bocznego obrońcę Selecao. I to pomimo faktu, że w Realu pod koniec sezonu stracił miejsce na rzecz Fabio Coentrao. Gdy wszedł na boisko w końcówce finału Ligi Mistrzów, pokazał ile jest wart. Trudno dziś znaleźć lepiej grającego w ofensywie lewego obrońcę na świecie. Razem z Neymarem będą siać popłoch na prawej flance Chorwatów. No chyba, że powstrzyma ich Srna.
Środkowi pomocnicy: Paulinho – Luka Modrić
Wiek: 26 – 29
Wzrost: 180 – 172
Mecze w kadrze: 25 – 75
Gole w kadrze: 5 – 8
Klub: Tottenham Hotspur – Real Madryt
Wartość: 14 mln – 35 mln
Na tej pozycji przewagę mają Chorwaci. Paulinho, z całym szacunkiem, to jeszcze nie ta klasa co Modrić. Grają nieco inaczej, ale mniej więcej mają te same obowiązki. Jeśli chodzi o grę na pozycji "box to box", Modrić to dziś wzór dla każdego pomocnika. Ma za sobą doskonały sezon w Realu, w którym w pełni dowiódł swojej klasy. Paulinho musi jeszcze na to zapracować. O ile w kadrze nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu (jest jednym z ulubieńców Luiza Felipe Scolariego), to w pierwszym sezonie po powrocie do Europy raczej zawiódł. W barwach Tottenhamu nie pokazywał atutów, z których znają go fani Canarinhos – odważnych szarży pod bramkę, wybiegania i waleczności. Ma jeden atut, którym bije na głowę Modricia – to bramkostrzelność. No i w kanarkowych barwach Paulinho to zupełnie inny zawodnik niż w Anglii.
Ofensywni pomocnicy: Oscar – Ivan Rakitić
Wiek: 22 – 26
Wzrost: 180 – 184
Mecze w kadrze: 29 – 62
Gole w kadrze: 8 – 9
Klub: Chelsea Londyn – Sevilla FC
Wartość: 30 mln – 18 mln
W nieudanym dla Chelsea sezonie Oscar był jednym z najjaśniejszych punktów The Blues. W kadrze na mundialu będzie dyrektorem do spraw kreacji. Ma spełniać te same obowiązki, co w klubie, z tą różnicą, że na skrzydłach będzie miał do dyspozycji nie Hazarda i Schuerrle, a Neymara i Hulka. Brzmi nieźle. Z Chelsea zna się również z Willianem, jednym z rezerwowych asów Felipao. Luz, polot i świetna technika – tym Oscar bije na głowę większość pomocników na turnieju. Ale jego vis-a-vis to również rozgrywający wysokiej klasy. Dysponuje tymi samymi atutami, ale dokłada do tego doświadczenie i chłodną głowę. W tym sezonie wystrzelił i zapracował na transfer do Barcelony. Opromieniony tym przejściem, będzie "ciągnął" grę Chorwatów na mistrzostwach. Nie ma innej opcji.
Boczni napastnicy: Neymar – Ivan Perisić
Wiek: 22 – 25
Wzrost: 175 – 187
Mecze w kadrze: 48 – 29
Gole w kadrze: 30 – 3
Klub: FC Barcelona – VfL Wolfsburg
Wartość: 53 mln – 5 mln
Nie trzeba patrzeć na liczby, by wiedzieć, kto w tym starciu jest lepszy. Wystarczy rzut oka na nazwiska. Choć Neymar ma za sobą przeciętny sezon w Barcelonie, to jego forma w kadrze nie zachwiała się ani na chwilę w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Mimo dopiero 22 lat, jest jej naturalnym liderem, który nie musi krzyczeć i motywować kolegów, bo przemawiają za niego jego nogi. W koszulce Brazylii gra jak natchniony, pokazując swój szeroki wachlarz umiejętności. Jego odpowiednik u Chorwatów – Perisić, choćby bardzo się starał, nie jest w stanie grać na takim poziomie. Ma za sobą dobry sezon w Wolfsburgu. Jest bardzo szybki, dobry technicznie i waleczny, ale szanse na to, że strzeli gola Brazylii są takie same, jak na to, że Neymar w razie wygranej nie strzeli sobie tzw. selfie.
Środkowi napastnicy: Fred – Nikica Jelavić
Wiek: 31 – 29
Wzrost: 185 – 188
Mecze w kadrze: 31 – 33
Gole w kadrze: 17 – 6
Klub: Fluminense – Hull City
Wartość: 6 mln – 6 mln
Sytuacja jak wyżej. Fred, dziwnie niedoceniany w Europie, w barwach Selecao jest zabójczo skuteczny. Nie błyszczy techniką, nie jest bardzo szybki, ani bardzo silny. Po prostu zawsze w polu karnym jest tam, gdzie być powinien. Dobrze rozumie się z Neymarem i Hulkiem. Nie jest może drugim Ronaldo, ale Brazylia po prostu na dziś nie ma lepszej "dziewiątki". Chorwacja ma, ale Mario Mandzukić obejrzy mecz otwarcia z ławki. Jest zawieszony za czerwoną kartkę w meczu barażowym o awans i wystąpi dopiero w drugim spotkaniu grupowym z Kamerunem. Zastąpi go Jelavić, gracz z dużo niższej półki. Dobrze odgrywa i się zastawia, jest silny jak tur, ale... nie strzela goli. To znaczy strzela, ale od wielkiego dzwonu. Chociaż w ostatnim sparingu (z Australią) trafił i selekcjoner Kovac liczy, że jakimś cudem pokona też Julio Cesara. No chyba, że w pierwszym składzie wyjdzie nie Jelavić, a naturalizowany Brazylijczyk Eduardo.
Transmisja spotkania od 21:10 w TVP 1, TVP Sport HD i SPORT.TVP.PL. Mecz skomentują ze stadionu w Sao Paulo Jacek Laskowski i Rafał Ulatowski. Studio poprowadzi Jacek Kurowski, a jego gośćmi będą Jerzy Engel, Jacek Gmoch i Michał Żewłakow.