| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn

Co wiemy po turnieju w Hiszpanii? Bez Kudłacz też można

Alina Wojtas (L) i Kinga Achruk (P) (fot. PAP)
Alina Wojtas (L) i Kinga Achruk (P) (fot. PAP)
wb

W poniedziałek trener Leszek Krowicki ogłosił ostateczny skład reprezentacji Polski na grudniowe mistrzostwa Europy. W kadrze jest kilka niespodzianek, a zakończony w niedzielę turniej towarzyski w Hiszpanii pokazał, że w zespole nie brakuje problemów. Największym jest absencja kontuzjowanej Karoliny Kudłacz-Gloc, choć selekcjoner musi szybko znaleźć odpowiedzi także na kilka innych trudnych pytań. Mistrzostwa Europy rozpoczną się 4 grudnia. Wszystkie mecze biało-czerwonych pokaże Telewizja Polska.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

Od samego początku zgrupowania w Pruszkowie w zajęciach uczestniczyło zaledwie 18 zawodniczek. Trzon kadry Krowickiego nie był zatem tajemnicą, jednak na kilku pozycjach rywalizacja o miejsce w składzie na Euro trwała do ostatniego dnia turnieju w Eldzie. W Hiszpanii biało-czerwone zamierzyły się kolejno z Japonią, Argentyną i Hiszpanią. Dwa pierwsze mecze rozstrzygnęły na swoją korzyść. W niedzielę uległy natomiast gospodyniom.

We wszystkich trzech spotkaniach Polki zanotowały lepsze i gorsze fragmenty gry. Na niespełna tydzień przed startem mistrzostw doskonale widać, z jakimi problemami boryka się trener Krowicki, ale też jakie asy ma rękawie.

Okręt musi płynąć naprzód. Nawet bez kapitana

Walka z kontuzją i upływającym czasem zakończyła się porażką. Karolina Kudłacz-Gloc nie pomoże koleżankom podczas ME. – Jest mi smutno, ale rozsądek wziął górę. W moim stanie występ w ME byłby zbyt dużym ryzykiem – powiedziała 31-letnia rozgrywająca, która od dłuższego czasu zmaga się z urazem pleców.

Brak kapitan reprezentacji i jednej z najlepszych szczypiornistek świata na swojej pozycji to dla kadry prawdziwy dramat. Koszmar..., którego jednak należało się spodziewać. Turniej w Szwecji będzie bowiem kolejnym, w którym Polki wystąpią beż jednej z liderek. W ostatnich latach to wręcz niewytłumaczalne fatum. Przed ME 2014 wypadła Kinga Achruk, rok później mistrzostwa świata w telewizji oglądała Alina Wojtas, a w kwalifikacjach do igrzysk w Rio nie mogła zagrać Iwona Niedźwiedź.

Wiadomo, że zastąpienie Kudłacz jest właściwie niemożliwe. Jakoś jednak kadra musi sobie z tym poradzić. Opaskę kapitańska przejęła Kinga Achruk. To ona będzie "mózgiem" reprezentacji Krowickiego. W miejsce "Kudi" dodatkowe powołanie już na początku zgrupowania otrzymała, pierwotnie tylko rezerwowa, Marta Gęga.

I to właśnie rozgrywająca Selgrosu Lublin najlepiej wykorzystała szansę, jaką były spotkania z Japonią, Argentyną i Hiszpanią. Chętnie brała na siebie ciężar gry w ataku, walczyła odważnie, bez kompleksów. Widać było, że w każdej kolejnej akcji chce udowodnić trenerowi, że powinna pojechać do Szwecji. Została królową strzelczyń turnieju w Eldzie i śmiało może mówić, że powołanie zawdzięcza nie tylko kontuzji Kudłacz, lecz swojej świetnej pracy pod okiem selekcjonera.

Kudłacz-Gloc: jest mi smutno, ale wygrał rozsądek
zrzut
Kudłacz-Gloc: jest mi smutno, ale wygrał rozsądek

Kto postraszy z drugiej linii?

Gęga stworzy na lewym rozegraniu duet z powracającą do reprezentacji Aliną Wojtas. O obsadę na tej pozycji kibice mogą być spokojni. Na środku rządzić będzie wspomniana Achruk, którą wesprze Emilia Galińska. Młoda zawodniczka Neckarsulmernie (Niemcy) nie gwarantuje oczywiście takiego poziomu jak Kudłacz-Gloc. Turniej w Hiszpanii pokazał jednak, że Galińska bardzo dojrzała. Doskonale rozumie odpowiedzialność, jaka wiąże się z grą na środku drugiej linii. Wydaje się, że podczas zgrupowania zapracowała na zaufanie trenera i koleżanką. Kiedy podczas ME będzie dawała odpocząć Achruk, gra polskiego zespołu nie powinna tracić na jakości.

Gorzej sytuacja wygląda na prawej "połówce". O ile Monika Kobylińska to ścisła światowa czołówka na tej pozycji, o tyle ze zmienniczką będzie ciężko. Selekcjoner stawia na młodzież, szuka optymalnych rozwiązań. Takim mogłaby być Aleksandra Zych, która ma już doświadczenie w drużynie narodowej. Z gry w Szwecji wykluczyła ją jednak kontuzja. W ogłoszonej w poniedziałek "szesnastce" znalazło się miejsce dla Natalii Nosek oraz Ewy Andrzejewskiej i to one będą pojawiać się na parkiecie, kiedy Kobylińska będzie chciała złapać oddech.

Achruk: bardzo trudno mi będzie zastąpić Karolinę
zrzut
Achruk: bardzo trudno mi będzie zastąpić Karolinę

Skrzydła lepsze niż u Rasmussena!

W meczach z Japonią i Argentyną Polki dobrze prezentowały się w kilku elementach. Na plus zaliczyć można szybkie wznowienia po stracie bramki, niezłe rozgrywanie akcji w przewadze i zadowalającą skuteczność z kontrataków. Ogromna w tym zasługa skrzydłowych i ich współpracy z resztą zespołu.

A to właśnie skrzydła były największym problemem i piętą achillesową tak chwalonej kadry Kima Rasmussena. Duńczyk nie poradził sobie z kłopotem. Krytykowany był za kontrowersyjne powołania dla Karoliny Zalewskiej. Słabo na mistrzostwach świata wypadła młoda Aneta Łabuda. Do kadry na przemian wracały i wypadały z niej Katarzyna Kołodziejska i Agnieszka Jochymek.

Krowicki tymczasem stworzył ciekawą mieszankę doświadczenia z młodością, która w Hiszpanii wypadła bardzo dobrze. Pomimo odmładzania reprezentacji, powołania otrzymały Agnieszka Kowalska (bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Kocela) oraz Kinga Grzyb. Obie jednak nie mogą być pewne miejsca w wyjściowej "siódemce". W meczach z Japonią i Argentyną znakomite fragmenty zanotowała Katarzyna Janiszewska. Trochę mniej odważnie zagrała Patrycja Królikowska. Ona jednak dobrze wypadła w starciu z najtrudniejszym rywalem, czyli reprezentacją Hiszpanii.

Polska – Japonia: ekspresowe trafienia Janiszewskiej
(fot. TVP)
Polska – Japonia: ekspresowe trafienia Janiszewskiej

Problemy na kole, kontrowersje w bramce

Podczas turnieju w Hiszpanii największe braki personalne widać było na pozycji obrotowej. To obsada tej pozycji w kontekście mistrzostw Europy może martwić najbardziej. Co prawda Joanna Drabik z Selgrosu Lublin poradzi sobie na pewno. Poza nią w kadrze jest jednak tylko Kamila Szczecina, która pomimo 29 lat nie ma właściwie żadnego doświadczenia międzynarodowego.

Obrotowa Pogoni Szczecin na pewno nie prezentuje poziomu, jaki gwarantowały dwie wielkie nieobecne w kadrze Krowickiego – Patrycja Kulwińska i Monika Stachowska. Pierwsza jest w ciąży. Druga zakończyła reprezentacyjną karierę po nieudanych kwalifikacjach do igrzysk w Rio. To właśnie brak Stachowskiej, która w defensywie od lat prezentowały najwyższy światowy poziom będzie najbardziej odczuwalny podczas Euro.

Najwięcej kontrowersji wzbudziły za to powołania nowego selekcjonera na pozycji bramkarki. Krowicki zrezygnował z Anny Wysokińskiej, nie namówił do gry w kadrze Małgorzaty Gapskiej. Niekwestionowanym numerem jeden jest w tej sytuacji Weronika Gawlik. W Hiszpanii trwała jednak walka o bluzę z numerem dwa.

Polska – Japonia: "rzut Siódmiaka" Kordowieckiej
(fot. TVP)
Polska – Japonia: "rzut Siódmiaka" Kordowieckiej

Trwała w teorii. Wydaje się bowiem, że Krowicki decyzję podjął już wcześniej. W przeciwnym wypadku trudno byłoby uzasadnić jego ostateczną decyzję. Na mistrzostwa Europy pojedzie bowiem Adrianna Płaczek. Co prawda można było się tego spodziewać. Bramkarka Pogoni Szczecin dobrze gra w lidze, świetnie wypadła też podczas turnieju towarzyskiego w Zielonej Górze, który był debiutem Krowickiego w roli selekcjonera.

Sęk w tym, że w Hiszpanii lepiej prezentowała się Weronika Kordowiecka. Różnica na jej korzyść widoczna była szczególnie w meczu z Japonią, w którym obie z Płaczek zagrały po 30 minut.

Podsumowując test w Eldzie i powołania trenera Krowickiego trzeba stwierdzić, że reprezentacja Polski ma problemy, ale też ma mocne strony. Pomimo braku czasu selekcjonerowi udało się zbudować ciekawy zespół. W meczach kontrolnych widać było, że radykalne, lecz jednocześnie rozsądnie odmłodzona kadra może już teraz dobrze funkcjonować.

Co najważniejsze jednak, turniej w Hiszpanii pokazał, że nowy trener zyskał zaufanie szczypiornistek. W obozie biało-czerwonych nie ma już płaczu po Kimie Rasmussenie. Jest budowanie nowej rzeczywistości – z trenerem Krowickim. Może więc nowe będą też wyniki. Bo o ile domeną Duńczyka były mistrzostwa świata (dwukrotnie 4. miejsce), o tyle na dobry wynik w mistrzostwa Europy czekamy od 1998 roku. Wówczas Polki zajęły 5. miejsce – najwyższe w historii.

Hiszpania – Polska. Świetny moment biało-czerwonych
(fot. TVP)
Hiszpania – Polska. Świetny moment biało-czerwonych

Leszek Krowicki: mistrzostwa w Szwecji? Jestem optymistą
zrzut
Leszek Krowicki: mistrzostwa w Szwecji? Jestem optymistą

Czy kadra bez Karoliny Kudłacz-Gloc stanie na podium ME?
Czy kadra bez Karoliny Kudłacz-Gloc stanie na podium ME?
Zobacz też
Wielki powrót do reprezentacji Polski? Legenda zabiera głos!
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych (fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP)
tylko u nas

Wielki powrót do reprezentacji Polski? Legenda zabiera głos!

| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn 
Zawiodła skuteczność. Polacy gorsi od półfinalisty MŚ
Polscy piłkarze ręczni doznali pierwszej porażki w eliminacjach Euro 2026 (fot. PAP / EPA)

Zawiodła skuteczność. Polacy gorsi od półfinalisty MŚ

| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn 
Kiedy kolejne mecze polskich piłkarzy ręcznych w 2025 roku? [TERMINARZ]
Kiedy mecze reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych w 2025 roku? [TERMINARZ]

Kiedy kolejne mecze polskich piłkarzy ręcznych w 2025 roku? [TERMINARZ]

| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn 
Nowy selekcjoner Polaków miał być... misjonarzem
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych (fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP)

Nowy selekcjoner Polaków miał być... misjonarzem

| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn 
Portugalskie media o krytykują Polaków. "Nie wytrzymują presji"
Polscy szczypiorniści zremisowali z Portugalią w eliminacjach ME (fot. PAP/Adam Warżawa)

Portugalskie media o krytykują Polaków. "Nie wytrzymują presji"

| Piłka ręczna / Reprezentacja mężczyzn 
wyniki
terminarz
tabela
Wyniki
16 marca 2025
Piłka ręczna

Portugalia

Polska

Rumunia

Izrael

13 marca 2025
Piłka ręczna

Izrael

Rumunia

Polska

Portugalia

10 listopada 2024
Piłka ręczna

Portugalia

Izrael

Rumunia

Polska

07 listopada 2024
Piłka ręczna

Portugalia

Rumunia

Polska

Izrael

Terminarz
08 maja 2025
Piłka ręczna

Izrael

13:00

Polska

Rumunia

16:00

Portugalia

11 maja 2025
Piłka ręczna

Polska

16:00

Rumunia

12 maja 2025
Piłka ręczna

Izrael

16:00

Portugalia

Tabela
Eliminacje ME 2026, grupa 8
 
Drużyna
M
+/-
Pkt
1
Portugalia
Portugalia
4
26
7
2
Polska
Polska
4
-5
4
3
Rumunia
Rumunia
4
-5
3
4
Izrael
Izrael
4
-16
2
Najnowsze
Orlen Basket Liga. Coraz bliżej nowego mistrza
nowe
Orlen Basket Liga. Coraz bliżej nowego mistrza
| Koszykówka / Rozgrywki ligowe 
Koszykarkom z Gdyni brakuje jeszcze tylko jednego zwycięstwa (fot. Getty)
Ósmy tytuł w karierze Peguli. Będzie awans w rankingu
Jessica Pegula (fot. Getty Images)
Ósmy tytuł w karierze Peguli. Będzie awans w rankingu
| Tenis / WTA (kobiety) 
Oglądaj Sportowy wieczór
Sportowy wieczór: transmisja na żywo w tv i online (6.04.2025)
Oglądaj Sportowy wieczór
| Sportowy wieczór 
Magazyn Betclic 2 Ligi: podsumowanie meczów 25. kolejki (6.04.2025)
Magazyn Betclic 2 Ligi: podsumowanie meczów 25. kolejki (6.04.2025)
Magazyn Betclic 2 Ligi: podsumowanie meczów 25. kolejki (6.04.2025)
| Magazyn Betclic 2 Ligi 
Polska Liga Snookera – TOP 16: półfinały i finał [ZAPIS]
Snooker. Polska Liga Snookera: transmisja na żywo w tv i online (6.04.2025)
Polska Liga Snookera – TOP 16: półfinały i finał [ZAPIS]
| Inne 
Chojniczanka Chojnice – Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Betclic 2 Liga, 25. kolejka [MECZ]
Chojniczanka Chojnice – Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Betclic 2 Liga, 25. kolejka. Transmisja online na żywo w TVP Sport (6.04.2025)
Chojniczanka Chojnice – Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Betclic 2 Liga, 25. kolejka [MECZ]
| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
Grek skromny po hat-tricku: nie graliśmy najlepiej [WIDEO]
Efthymios Koulouris (fot. PAP/Marcin Bielecki)
Grek skromny po hat-tricku: nie graliśmy najlepiej [WIDEO]
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Do góry