Grafiki dnia graczy esportowych wypchane są często od wczesnych godzin porannych do nocy. 15 godzin pracy, to wyzwanie dla każdego. Tym bardziej, że cykl powtarza się średnio sześć razy w tygodniu. Jak poradzić sobie z takim natłokiem zadań? Z pomocą przychodzą trenerzy przygotowania fizycznego, psychologowie, a nawet dietetycy. W TVPSPORT.PL odsłaniamy kulisy pracy profesjonalnych graczy.
Wszystko zaczyna się od trenera
Trener wybiera zawodników do reprezentacji oraz dba o ich przygotowanie w każdym meczu. Jest jednak coś, co może zaskoczyć. Początkowym problemem, z jakim przyjdzie się zmierzyć tzw. head coachowi (HC), jest wytypowanie lidera grupy, do którego będzie dopasowany skład. Proces rozpoczyna się od rozmów z graczem, poznania jego otoczenia, zachowań i statystyk w meczach. Potem HC przystępuje do kolejnego etapu, czyli ustalenia zasad etyki pracy.
To polega na ułożeniu planu działania, rozpisaniu wszystkich plusów i minusów zawodników oraz ich zagrań. Ustalane są także cele, jakie formacja chce osiągnąć w najbliższych dniach, miesiącach czy też… latach. Dopiero po zakończeniu tego etapu, przychodzi czas na treningi w świecie gry. Na tym jednak rola trenera się nie kończy. To on jest pośrednikiem pomiędzy graczem a organizacją. Wiąże się z tym nie tylko rozstrzyganie sporów, czy przedstawienie raportów, ale również zatrudnianie w sztabie szkoleniowym innych. Zdaniem profesjonalistów, największym błędem trenerów jest poświęcanie zbyt dużej uwagi wirtualnej rozgrywce. Najważniejsze są bowiem dobre relacje oraz komunikacja w drużynie.
Asystent trenera? A kto to?
To kolejna ważna osoba w sztabie szkoleniowym. Głównym celem assistant coach (AC) jest pozyskiwanie danych z rozgrywek oraz ich analiza. To do jego zadań należy wybór najciekawszych zapisów meczów, przy których potem będą przeprowadzane treningi. To również najważniejsza osoba dla zawodników. AC spędza prawie każdą chwilę z graczami, jeździ z nimi na turnieje i wspiera w trakcie każdego meczu.
Tę rolę można porównać do przyjaciela, który wie, kiedy można pogrozić palcem graczom idącym w złym kierunku. Na tym jednak nie koniec. Poza treningami w świecie gry, AC musi także dbać o odpowiednie relacje między graczami.
Analityk, to tylko tabelki w Excelu?
Rzeczywiście, nie można podważyć słuszności tego stwierdzenia, choć nie jest do końca prawdą. Program, mimo iż bardzo pomocny, nie jest kluczowym elementem roli analityka. Do jego zadań w sztabie szkoleniowym należy prawdopodobnie najwięcej obowiązków. Zacznijmy jednak od tego, że – w przeciwieństwie do trenerów – skupia się wyłącznie na grze. Przede wszystkim, pomaga ułożyć strategię na kolejne mecze, pozyskując dane z przeróżnych źródeł. Zajmuje się analizą rywala, ale i własnej organizacji. Śledzi większość rozgrywek na całym świecie, układa tabele z mocnymi i słabymi stronami przeciwników oraz – w przypadku League Of Legends – tworzy kompozycje bohaterów pod konkretnych przeciwników.
Sprawdza także zagrania rywali i miejsca, w których najczęściej "stoją" na mapach, rozgryza ich, a także stara się być zawsze o krok do przodu. Dodatkowo, musi być dobrym mówcą, ponieważ wszystko, co uda mu się przeanalizować, musi przedstawić w klarowny sposób zawodnikom. Z pomocą przychodzą edytory wideo, dzięki którym wycina istotne fragmenty rozgrywki, które następnie omawia na spotkaniach kadry.
Psycholog esportowy pracuje także w obszarze mediów
To bardzo ważne, aby wytłumaczyć innym, jaką rolę pełni psycholog w świecie sportów elektronicznych. Do tej pory jest niedoceniana przez wielu, co – zdaniem profesjonalistów – przekłada się na późniejsze wyniki. Czego więc można się po nim spodziewać w organizacji esportowej? Przede wszystkim, skupienia na komunikacji w drużynie oraz uświadomienia zawodnikom, że rutyna jest niezwykle ważna.
Mowa tu o nawet tak z pozoru nieistotnych rzeczach, jak nawodnienie przed rywalizacją, pobudki o określonych godzinach, drzemki czy dodatkowe aktywności, choćby oglądanie seriali. Bardzo często zdarza się, że do zespołu wybierani są znani na scenie, popularni gracze. To właśnie oni mają często problemy z oddaniem “kawałka pola komuś innemu”. Koniecznie chcą błyszczeć, więc psychologowie pomagają im zrozumieć, że to zgubne myślenie i ustalają odpowiedni plan działania. Do ich zadań należy także praca nad wspólnym rozwiązywaniem problemów, motywowanie graczy, integracja zawodników, ale również dbanie o zaufanie między nimi.
Bardzo ważne jest również znajdowanie sposobu na maksymalne wykorzystanie przerw międzymapowych. Chodzi tu w dużej mierze o “reset” i utrzymanie odpowiedniego poziomu stresu. Dla przykładu, piłkarze walczą z nim przez około sto minut, podczas gdy w esporcie jest to średnio od 3 do nawet 10 godzin w ciągu dnia.
To mocno wpływa na zdrowie oraz samopoczucie zawodników. Mocno zaskakujący może być fakt, że psychologowie odpowiadają za sferę medialną zawodników. To właśnie oni decydują, który może w danym dniu pojechać na sesję zdjęciową, czy udzielić wywiadu.
Trening psychiczny to jedno, a co z fizycznym?
Stereotypowy gracz, jakiego sobie wyobrażamy, zazwyczaj jest gruby, dostaje zadyszki wchodząc po schodach, a jego jedynym pożywieniem są fast foody. Oczywiście… nie jest to prawdą. Trening personalny jest często niezwykle ważny dla zdrowia zawodników. Różnica pomiędzy sportowcem a esportowcem polega na tym, że ci drudzy mają typowe problemy zdrowotne związane z pracą siedzącą. Na tym jednak różnice się kończą.
Według Karola Zdunka, trenera personalnego devils.one, ćwiczenia wyglądają identycznie jak w przypadku profesjonalnych sportowców, chociaż na początku wprowadzane są te korekcyjne i rozciągające. Chciałoby się powiedzieć, że to koniec jego roli w ekipie, ale okazuję się, że nie. To właśnie on dba o punktualność graczy, a także wizerunek, który jest niezwykle ważny dla sponsorów.
Dietetyk esportowy każe jeść same warzywa!
Kłamstwo! Choć w każdej plotce jest ziarno prawdy. Zacznijmy od początku. Jaką rolę ma dietetyk w zespole esportowym? Po pierwsze, układa indywidualny plan żywieniowy dostosowany do każdego, dając możliwość osiągnięcia maksymalnego skupienia i koncentracji. – Dokładnie chodzi tu o utrzymanie “układu nerwowego na stałym poziomie” – powiedziała dietetyk devils.one Magdalena Niewiadomska.
Po drugie, poznają potrzeby gracza, układają dla niego jadłospis z uwzględnieniem składu ciała, wywiadu żywieniowego, diagnostyki laboratoryjnej i wielu innych czynników, do których gracze zostają namówieni. Jest to potrzebne, głównie ze względu na wysiłek, jaki muszą włożyć podczas meczów. Chociaż pozornie może wydawać się, że obciążenie organizmu jest znikome, to w rzeczywistości jest inaczej. W trakcie rozgrywki tętno dochodzi do 170 uderzeń na minutę, co jest porównywalne z tempem bicia serca kolarza w trakcie jazdy.
Ciekawostką mogą być również warsztaty gotowania, prowadzone w celu oswojenia się z nowymi potrawami i zachęcenia do regularnego stosowania zdrowych nawyków żywieniowych. Cały skład gotuje wspólnie potrawy, co wpływa nie tylko na ich rozwój kulinarny, ale także na integrację. Ważne jest również morale zawodników, dlatego czasami… robi się odstępstwa od diety.
Jak wygląda dzień profesjonalnego zawodnika?
To część, która powinna zaciekawić nie tylko laików, ale i wszystkich, którzy chcą zająć się profesjonalnym uprawianiem esportu. Profesjonaliści pracują nawet po 13-15 godzin dziennie. A tak wygląda ich przykładowy dzień pracy:
Pobudka, niezależnie od dnia, zawsze o stałej porze i zakończona jest śniadaniem. Zaraz po nim zawodnicy udają się na spotkanie z działem odpowiedzialnym za ich social media. Ci mają za zadanie ustalenie, jaki post ma zostać wrzucony na portale społecznościowe gracza oraz jaki sponsor ma być tego dnia reklamowany. Następnie, w zależności od dnia, spotkanie z psychologiem, trening indywidualny w grze lub siłownia z trenerem personalnym. Po południu grane są sparingi, które kończą się ponownie rozgrywką solową.
Ciężka praca = esport
Jak łatwo zauważyć, praca w świecie sportów elektronicznych wcale nie należy do łatwych i nie jest związana tylko z graniem w godzinach dla nas najwygodniejszych. To twardy orzech do zgryzienia dla młodych, którzy zapewne wyobrażali ją sobie inaczej. Odpowiadając na pytanie postawione na początku, czyli kto stoi za sukcesem gracza, można śmiało powiedzieć, że szereg ekspertów, bez których wszystko mogłoby zawalić się jak domek z kart. To oni odgrywają zasadniczą rolę w organizacji i nie mogą być pomijani w drodze do sukcesu.