| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet
Polskie piłkarki meldują się w Gdańsku, na zgrupowaniu przed kolejnymi meczami Ligi Narodów. W jakiej formie dotarły na miejsce? W ostatnim miesiącu w klubach wyglądały w większości dobrze, jednak niektórym może doskwierać zmęczenie. Mowa tu przede wszystkim o liderce kadry, Ewie Pajor.
Hiszpania: Pajor wyrabia boiskowe nadgodziny
Ostatnie zgrupowanie reprezentacji miało miejsce pod koniec lutego. Od jego zakończenia minął miesiąc. Co naturalne, w tym czasie każda z zawodniczek rozegrała od trzech do pięciu spotkań. Są jednak wyjątki, a ten szczególny stanowi Pajor. Barcelona od czasu poprzedniej przerwy reprezentacyjnej rozegrała aż dziewięć meczów. Nasza napastniczka wzięła udział w każdym z nich przez minimum 45 minut.
W tym czasie dowiedzieliśmy się, że Polka ma patent na Real Madryt (zagrała z nim trzy razy i strzeliła pięć goli, choć spotkanie ligowe zakończyło się akurat niespodziewaną porażką), ale już niekoniecznie na swój były klub (z Wolfsburgiem w Lidze Mistrzyń Barcelona wygrała efektownie 4:1 i 6:1, a Pajor pozostała bez gola). I że jest niemal niezastąpiona, bo trener Pere Romeu stawia na nią nieprzerwanie.
Z hiszpańskich boisk płyną też inne pozytywne informacje. Natalia Padilla-Bidas regularnie gra w Sevilli, a Emilia Szymczak powróciła po urazie do składu Barcelony B. Tym samym wróci też do reprezentacji. Wśród powołanych tym razem zabrakło natomiast Aleksandry Zaremby.
Francja: bolesna kontuzja Krezyman
To, co najbardziej bolesne, spotkało nas we Francji. Na kilka tygodni z gry wypadła kontuzjowana Nadia Krezyman, jedna z ważnych piłkarek kadry w ostatnich miesiącach. Na pocieszenie: jej klubowa koleżanka Klaudia Jedlińska występuje w Dijon regularnie, strzeliła nawet gola w starciu z Nantes. A sam zespół wciąż utrzymuje się w czołowej "czwórce" tabeli. O awans do play-offów będzie walczył m.in. z również dobrze spisującym się Fleury. Tam z kolei sporo gra Ewelina Kamczyk. W ostatnich czterech meczach zaliczyła asystę z Guingamp.
Dijon zremisowało ligowy mecz z Fleury (tu akurat bez udziału Jedlińskiej, ale przy pełnym meczu Kamczyk), a wcześniej przegrało 0:1 z PSG. Klub, w którym podstawową obrończynią jest Paulina Dudek, także nie uniknął jednak "wpadki". Bezbramkowy remis z Paris FC sprawia, że Lyon ma już 10 punktów przewagi w tabeli. I choć o mistrzostwie ostatecznie zadecydują play-offy, zwycięzca sezonu zasadniczego jest praktycznie znany.
Niemcy: grać czy wygrywać?
Eintracht w składzie z Tanją Pawollek rozegrał w ostatnim miesiącu trzy mecze. Nasza reprezentantka wzięła udział w każdym, w tym w dwóch w pełnym wymiarze. Była uczestniczką także tego rozczarowującego, zakończonego porażką 2:3 z Freiburgiem. Po nim ekipa z Frankfurtu traci już sześć punktów do Bayernu Monachium i myśli o ewentualnym sensacyjnym mistrzostwie może już powoli przekładać na kolejny rok.
Niemniej, Pawollek jest w sytuacji klarownej: gra i zazwyczaj wygrywa. U pozostałych naszych przedstawicielek w Bundeslidze nie jest to takie oczywiste. Weronika Zawistowska kolejne mecze spędziła na ławce. Wzięła udział w jednym ze spotkań drugiej drużyny Bayernu. Za to jej klub zmierza po mistrzostwo. Martyna Wiankowska, Adriana Achcińska i Sylwia Matysik są natomiast w sytuacji odwrotnej. Grają praktycznie zawsze, najczęściej "od deski do deski", ale wraz z Koeln są na przedostatnim miejscu w tabeli. I choć spadek im nie grozi (ostatnie miejsce zajmuje Poczdam, będący w fatalnej formie), z pewnością nie są to specjalnie zadowalające wyniki.
Nastroje wypośrodkowuje Dominika Grabowska. Z Hoffenheim osiągnęła w marcu dwa zwycięstwa, a z dwóch porażek jednak była "przyzwoita". Bo przegrać w półfinale Pucharu Niemiec z Bayernem Monachium 2:3 to żadna ujma. Szczególnie, że przez czas jakiś to Hoffenheim prowadziło w tym meczu 2:0.
Inne ligi: trofeum było na wyciągnięcie ręki
W Anglii dobry marzec miała Kinga Szemik. Czyste konto zachowała co prawda w tylko jednym z czterech spotkań, z Tottenhamem, ale zatrzymała Manchester City (1:1) i Chelsea (2:2). West Ham miał morderczy terminarz (poza wymienionymi mierzył się jeszcze z Arsenalem), a wywalczone pięć punktów każdy jego kibic brałby w ciemno. Szczególnie, że pozyskane zdobycze przełożyły się na zmianę statusu z "walka o utrzymanie" na "spokojny środek tabeli".
W Szwajcarii natomiast bliskie wywalczenia pierwszego wspólnego trofeum były Oliwia Woś i Wiktoria Zieniewicz. FC Basel z nimi w składzie zdołało wyeliminować Servette w półfinale Pucharu Szwajcarii. W finale jednak niespodziewanie górą był FC Zurich, który wygrał 1:0. A i w lidze zrobiło się ciasno. Po remisach z St. Gallen i Servette, Basel jest wiceliderem, z równą liczbą punktów, co liderki z Young Boys Berno.
W Norwegii Milena Kokosz dopiero co zaczęła sezon (grają tam wiosna-jesień) na zapleczu tamtejszej ekstraklasy. Asane będzie chciało wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy. W pierwszych dwóch kolejkach wywalczyło cztery punkty, a nasza kadrowiczka zagrała łącznie 160 minut. Niepokoi natomiast sytuacja Małgorzaty Mesjasz we Włoszech. Jej Milan rozgrywa całkiem efektowne mecze, ale nasza obrończyni ogląda je z ławki. Tylko ona i Zawistowska przyjeżdżają na zgrupowanie jako rezerwowe w swoich klubach.
Polska: pięć piłkarek z Ekstraligi
Żeby zostać powołanym, będąc piłkarką Ekstraligi, oczywistym jest, że trzeba grać regularnie i na wysokim poziomie. Ponownie w kadrze znalazły się dwie bramkarki z rodzimych boisk: Natalia Radkiewicz (Pogoń Szczecin) i Kinga Seweryn (GKS Katowice). Powołane zostały także trzy piłkarki z pola: Martyna Brodzik (Pogoń Szczecin), Klaudia Słowińska (GKS Katowice) i Paulina Tomasiak (Górnik Łęczna).
Z trzech wymienionych klubów, w których grają reprezentantki, jedynym pozostającym w grze o Puchar Polski jest Pogoń. W kwietniu zagra w półfinale z SMS-em Łódź (w drugim Orlen Gdańsk zmierzy się z Czarnymi Sosnowiec). W lidze to jednak właśnie Pogoń od początku rundy najwięcej straciła. Przegrała bezpośrednie mecze zarówno z GKS Katowice, jak i Górnikiem Łęczna.
GieKSa pozostaje bezbłędna i z kompletem ligowych zwycięstw w tym sezonie umacnia się na pozycji lidera. Górnik natomiast goni. Wiosną również ma komplet wygranych, a Tomasiak zwraca na siebie uwagę. Do zespołu z Lubelszczyzny dołączyła zaledwie kilka tygodni temu, a już ma na koncie pięć meczów zagranych w pełnym wymiarze i dwa gole. Stąd doczekała się pierwszego powołania od czerwca 2021 roku. I w gruncie rzeczy pierwszego naprawdę poważnego. Bo tamto, na towarzyskie starcie z Czeszkami, można było traktować bardziej w kategoriach "na zachętę".
Ewa Pajor (FC Barcelona)
vs. Eibar 8:1 – 70 minut, 1 gol
vs. Real Madryt 5:0 (Puchar Królowej) – 90 minut, 3 gole
vs. Valencia 4:1 – 71 minut, 1 gol, 1 asysta
vs. Real Madryt 3:1 (Puchar Królowej) – 45 minut, 2 gole
vs. Costa Deje Tenerife 2:0 – 46 minut
vs. Wolfsburg 4:1 (Liga Mistrzyń) – 90 minut
vs. Real Madryt 1:3 – 90 minut
vs. Wolfsburg 6:1 (Liga Mistrzyń) – 59 minut
vs. Granada 2:0 – 90 minut, 1 asysta
Natalia Padilla-Bidas (Sevilla FC)
vs. Real Sociedad 0:0 – 20 minut
vs. Real Madryt 0:4 – na ławce
vs. Athletic Bilbao 1:0 – 76 minut, 1 asysta
vs. Granada 0:2 – 78 minut
vs. Badalona 0:0 – 90 minut
Weronika Zawistowska (Bayern Monachium)
Bayern II vs. Union Berlin 2:2 – 78 minut
vs. Lyon 0:2 (Liga Mistrzyń) – na ławce
vs. Hoffenheim 3:2 (Puchar Niemiec) – na ławce
vs. Lyon 1:4 (Liga Mistrzyń) – na ławce
vs. Leverkusen 2:0 – na ławce
Tanja Pawollek (Eintracht Frankfurt)
vs. SGS Essen 2:1 – 15 minut
vs. Freiburg 2:3 – 90 minut
vs. Werder Brema 4:1 – 90 minut
Martyna Wiankowska (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut, żółta kartka
vs. Hoffenheim 1:5 – 87 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut
Sylwia Matysik (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut
vs. Hoffenheim 1:5 – 90 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut
Adriana Achcińska (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut
vs. Hoffenheim 1:5 – 90 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut
Dominika Grabowska (Hoffenheim)
vs. Werder Brema 0:1 – 83 minut
vs. FC Koeln 5:1 – na ławce
vs. Bayern Monachium (Puchar Niemiec) 2:3 – 65 minut
vs. Poczdam 7:0 – 30 minut
Paulina Dudek (PSG)
vs. Dijon 1:0 – 90 minut
vs. St. Etienne (Puchar Francji) 2:1 – 90 minut
vs. Paris FC 0:0 – na ławce
vs. Guingamp 6:2 – 21 minut
vs. St. Etienne 6:0 – 90 minut
Ewelina Kamczyk (FC Fleury)
vs. Guingamp 6:0 – 72 minuty, 1 asysta
vs. Dijon 0:0 – 90 minut
vs. Reims 1:0 – 60 minut
vs. Lyon 0:4 – 45 minut
Klaudia Jedlińska (Dijon)
vs. PSG 0:1 – 6 minut
vs. Fleury 0:0 – poza składem
vs. Le Havre 2:0 – 87 minut
vs. Nantes 3:0 – 73 minut, 1 gol
Kinga Szemik (West Ham United)
vs. Arsenal 3:4 – 90 minut
vs. Manchester City 1:1 – 90 minut
vs. Tottenham 2:0 – 90 minut
vs. Chelsea 2:2 – 90 minut
Małgorzata Mesjasz (AC Milan)
vs. Fiorentina 0:0 – na ławce
vs. Juventus 2:2 – na ławce
vs. Inter Mediolan 3:3 – na ławce
vs. AS Roma 3:2 – na ławce
Oliwia Woś (FC Basel)
vs. Grasshopper 2:1 – 90 minut
vs. Rapperswil-Jona 2:0 – 90 minut
vs. Servette 1:1 k. 6:5 (Puchar Szwajcarii) – 120 minut, 1 gol
vs. St. Gallen 1:1 – 90 minut
vs. Servette 0:0 – 90 minut
vs. Zurich 0:1 (finał Pucharu Szwajcarii) – 90 minut
Wiktoria Zieniewicz (FC Basel)
vs. Grasshopper 2:1 – na ławce
vs. Tapperswil-Jona 2:0 – 72 minuty
vs. Servette 1:1 k. 6:5 (Puchar Szwajcarii) – 120 minut, żółta kartka
vs. St. Gallen 1:1 – 90 minut
vs. Servette 0:0 – 90 minut
vs. Zurich 0:1 (finał Pucharu Szwajcarii) – 90 minut
Milena Kokosz (Asane)
vs. Kil/Hemne 1:0 – 70 minut
vs. Aalesund 0:0 – 90 minut
Natalia Radkiewicz (Pogoń Szczecin)
vs. Górnik Łęczna 0:1 – na ławce
vs. Pogoń Tczew 2:0 – 90 minut
vs. Rekord Bielsko-Biała 4:0 – 90 minut
vs. Stomilanki Olsztyn 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 2:1 (Puchar Polski) – na ławce
vs. GKS Katowice 1:2 – 90 minut
Martyna Brodzik (Pogoń Szczecin)
vs. Górnik Łęczna 0:1 – 90 minut, żółta kartka
vs. Pogoń Tczew 2:0 – 90 minut
vs. Rekord Bielsko-Biała 4:0 – 90 minut
vs. Stomilanki Olsztyn 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 2:1 (Puchar Polski) – 90 minut
vs. GKS Katowice 1:2 – 90 minut
Kinga Seweryn (GKS Katowice)
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Resovia 4:0 – 90 minut
vs. Czarni Sosnowiec 5:0 – 90 minut
vs. Pogoń Szczecin 2:1 – 90 minut
Klaudia Słowińska (GKS Katowice)
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Resovia 4:0 – 90 minut
vs. Czarni Sosnowiec 5:0 – 90 minut, żółta kartka
vs. Pogoń Szczecin 2:1 – 90 minut
Paulina Tomasiak (Górnik Łęczna)
vs. SMS Łódź (Puchar Polski) 1:1 k. 2:3 – 90 minut, 1 gol, żółta kartka
vs. Pogoń Szczecin 1:0 – poza składem
vs. Śląsk Wrocław 4:2 – 90 minut, 1 gol
vs. Orlen Gdańsk 2:0 – 90 minut
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 4:2 – 90 minut
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.