| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet

Polskie piłkarki zaczynają zgrupowanie. W jakiej formie na nie przyjechały?

Ewa Pajor gra w Barcelonie bardzo dużo (fot. Getty Images)
Ewa Pajor gra w Barcelonie bardzo dużo (fot. Getty Images)

Polskie piłkarki meldują się w Gdańsku, na zgrupowaniu przed kolejnymi meczami Ligi Narodów. W jakiej formie dotarły na miejsce? W ostatnim miesiącu w klubach wyglądały w większości dobrze, jednak niektórym może doskwierać zmęczenie. Mowa tu przede wszystkim o liderce kadry, Ewie Pajor.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Euro 2025 coraz bliżej. Oto wszystko, co musisz wiedzieć!

Czytaj też

Reprezentantki Polski w piłce nożnej (fot. Getty Images)

Euro 2025 coraz bliżej. Oto wszystko, co musisz wiedzieć!

Hiszpania: Pajor wyrabia boiskowe nadgodziny

Ostatnie zgrupowanie reprezentacji miało miejsce pod koniec lutego. Od jego zakończenia minął miesiąc. Co naturalne, w tym czasie każda z zawodniczek rozegrała od trzech do pięciu spotkań. Są jednak wyjątki, a ten szczególny stanowi Pajor. Barcelona od czasu poprzedniej przerwy reprezentacyjnej rozegrała aż dziewięć meczów. Nasza napastniczka wzięła udział w każdym z nich przez minimum 45 minut.

W tym czasie dowiedzieliśmy się, że Polka ma patent na Real Madryt (zagrała z nim trzy razy i strzeliła pięć goli, choć spotkanie ligowe zakończyło się akurat niespodziewaną porażką), ale już niekoniecznie na swój były klub (z Wolfsburgiem w Lidze Mistrzyń Barcelona wygrała efektownie 4:1 i 6:1, a Pajor pozostała bez gola). I że jest niemal niezastąpiona, bo trener Pere Romeu stawia na nią nieprzerwanie.

Z hiszpańskich boisk płyną też inne pozytywne informacje. Natalia Padilla-Bidas regularnie gra w Sevilli, a Emilia Szymczak powróciła po urazie do składu Barcelony B. Tym samym wróci też do reprezentacji. Wśród powołanych tym razem zabrakło natomiast Aleksandry Zaremby.

Francja: bolesna kontuzja Krezyman

To, co najbardziej bolesne, spotkało nas we Francji. Na kilka tygodni z gry wypadła kontuzjowana Nadia Krezyman, jedna z ważnych piłkarek kadry w ostatnich miesiącach. Na pocieszenie: jej klubowa koleżanka Klaudia Jedlińska występuje w Dijon regularnie, strzeliła nawet gola w starciu z Nantes. A sam zespół wciąż utrzymuje się w czołowej "czwórce" tabeli. O awans do play-offów będzie walczył m.in. z również dobrze spisującym się Fleury. Tam z kolei sporo gra Ewelina Kamczyk. W ostatnich czterech meczach zaliczyła asystę z Guingamp.

Dijon zremisowało ligowy mecz z Fleury (tu akurat bez udziału Jedlińskiej, ale przy pełnym meczu Kamczyk), a wcześniej przegrało 0:1 z PSG. Klub, w którym podstawową obrończynią jest Paulina Dudek, także nie uniknął jednak "wpadki". Bezbramkowy remis z Paris FC sprawia, że Lyon ma już 10 punktów przewagi w tabeli. I choć o mistrzostwie ostatecznie zadecydują play-offy, zwycięzca sezonu zasadniczego jest praktycznie znany.

Niemcy: grać czy wygrywać?

Eintracht w składzie z Tanją Pawollek rozegrał w ostatnim miesiącu trzy mecze. Nasza reprezentantka wzięła udział w każdym, w tym w dwóch w pełnym wymiarze. Była uczestniczką także tego rozczarowującego, zakończonego porażką 2:3 z Freiburgiem. Po nim ekipa z Frankfurtu traci już sześć punktów do Bayernu Monachium i myśli o ewentualnym sensacyjnym mistrzostwie może już powoli przekładać na kolejny rok.

Niemniej, Pawollek jest w sytuacji klarownej: gra i zazwyczaj wygrywa. U pozostałych naszych przedstawicielek w Bundeslidze nie jest to takie oczywiste. Weronika Zawistowska kolejne mecze spędziła na ławce. Wzięła udział w jednym ze spotkań drugiej drużyny Bayernu. Za to jej klub zmierza po mistrzostwo. Martyna Wiankowska, Adriana Achcińska i Sylwia Matysik są natomiast w sytuacji odwrotnej. Grają praktycznie zawsze, najczęściej "od deski do deski", ale wraz z Koeln są na przedostatnim miejscu w tabeli. I choć spadek im nie grozi (ostatnie miejsce zajmuje Poczdam, będący w fatalnej formie), z pewnością nie są to specjalnie zadowalające wyniki.

Nastroje wypośrodkowuje Dominika Grabowska. Z Hoffenheim osiągnęła w marcu dwa zwycięstwa, a z dwóch porażek jednak była "przyzwoita". Bo przegrać w półfinale Pucharu Niemiec z Bayernem Monachium 2:3 to żadna ujma. Szczególnie, że przez czas jakiś to Hoffenheim prowadziło w tym meczu 2:0.

Euro 2025 coraz bliżej. Oto wszystko, co musisz wiedzieć!

Czytaj też

Reprezentantki Polski w piłce nożnej (fot. Getty Images)

Euro 2025 coraz bliżej. Oto wszystko, co musisz wiedzieć!

Pajor: praca w gospodarstwie, Wolfsburg, reprezentacja i Euro [WIDEO]
(fot. Getty Images/TVP)
Pajor: praca w gospodarstwie, Wolfsburg, reprezentacja i Euro [WIDEO]

Inne ligi: trofeum było na wyciągnięcie ręki

W Anglii dobry marzec miała Kinga Szemik. Czyste konto zachowała co prawda w tylko jednym z czterech spotkań, z Tottenhamem, ale zatrzymała Manchester City (1:1) i Chelsea (2:2). West Ham miał morderczy terminarz (poza wymienionymi mierzył się jeszcze z Arsenalem), a wywalczone pięć punktów każdy jego kibic brałby w ciemno. Szczególnie, że pozyskane zdobycze przełożyły się na zmianę statusu z "walka o utrzymanie" na "spokojny środek tabeli".

W Szwajcarii natomiast bliskie wywalczenia pierwszego wspólnego trofeum były Oliwia Woś i Wiktoria Zieniewicz. FC Basel z nimi w składzie zdołało wyeliminować Servette w półfinale Pucharu Szwajcarii. W finale jednak niespodziewanie górą był FC Zurich, który wygrał 1:0. A i w lidze zrobiło się ciasno. Po remisach z St. Gallen i Servette, Basel jest wiceliderem, z równą liczbą punktów, co liderki z Young Boys Berno.

W Norwegii Milena Kokosz dopiero co zaczęła sezon (grają tam wiosna-jesień) na zapleczu tamtejszej ekstraklasy. Asane będzie chciało wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy. W pierwszych dwóch kolejkach wywalczyło cztery punkty, a nasza kadrowiczka zagrała łącznie 160 minut. Niepokoi natomiast sytuacja Małgorzaty Mesjasz we Włoszech. Jej Milan rozgrywa całkiem efektowne mecze, ale nasza obrończyni ogląda je z ławki. Tylko ona i Zawistowska przyjeżdżają na zgrupowanie jako rezerwowe w swoich klubach.

Polska: pięć piłkarek z Ekstraligi

Żeby zostać powołanym, będąc piłkarką Ekstraligi, oczywistym jest, że trzeba grać regularnie i na wysokim poziomie. Ponownie w kadrze znalazły się dwie bramkarki z rodzimych boisk: Natalia Radkiewicz (Pogoń Szczecin) i Kinga Seweryn (GKS Katowice). Powołane zostały także trzy piłkarki z pola: Martyna Brodzik (Pogoń Szczecin), Klaudia Słowińska (GKS Katowice) i Paulina Tomasiak (Górnik Łęczna).

Z trzech wymienionych klubów, w których grają reprezentantki, jedynym pozostającym w grze o Puchar Polski jest Pogoń. W kwietniu zagra w półfinale z SMS-em Łódź (w drugim Orlen Gdańsk zmierzy się z Czarnymi Sosnowiec). W lidze to jednak właśnie Pogoń od początku rundy najwięcej straciła. Przegrała bezpośrednie mecze zarówno z GKS Katowice, jak i Górnikiem Łęczna.

GieKSa pozostaje bezbłędna i z kompletem ligowych zwycięstw w tym sezonie umacnia się na pozycji lidera. Górnik natomiast goni. Wiosną również ma komplet wygranych, a Tomasiak zwraca na siebie uwagę. Do zespołu z Lubelszczyzny dołączyła zaledwie kilka tygodni temu, a już ma na koncie pięć meczów zagranych w pełnym wymiarze i dwa gole. Stąd doczekała się pierwszego powołania od czerwca 2021 roku. I w gruncie rzeczy pierwszego naprawdę poważnego. Bo tamto, na towarzyskie starcie z Czeszkami, można było traktować bardziej w kategoriach "na zachętę".

Ewa Pajor (FC Barcelona) 
vs. Eibar 8:1 – 70 minut, 1 gol
vs. Real Madryt 5:0 (Puchar Królowej) – 90 minut, 3 gole
vs. Valencia 4:1 – 71 minut, 1 gol, 1 asysta
vs. Real Madryt 3:1 (Puchar Królowej) – 45 minut, 2 gole
vs. Costa Deje Tenerife 2:0 – 46 minut
vs. Wolfsburg 4:1 (Liga Mistrzyń) – 90 minut
vs. Real Madryt 1:3 – 90 minut
vs. Wolfsburg 6:1 (Liga Mistrzyń) – 59 minut 
vs. Granada 2:0 – 90 minut, 1 asysta

Natalia Padilla-Bidas (Sevilla FC) 
vs. Real Sociedad 0:0 – 20 minut
vs. Real Madryt 0:4 – na ławce
vs. Athletic Bilbao 1:0 – 76 minut, 1 asysta
vs. Granada 0:2 – 78 minut
vs. Badalona 0:0 – 90 minut

Weronika Zawistowska (Bayern Monachium)
Bayern II vs. Union Berlin 2:2 – 78 minut
vs. Lyon 0:2 (Liga Mistrzyń) – na ławce
vs. Hoffenheim 3:2 (Puchar Niemiec) – na ławce
vs. Lyon 1:4 (Liga Mistrzyń) – na ławce
vs. Leverkusen 2:0 – na ławce 

Tanja Pawollek (Eintracht Frankfurt)
vs. SGS Essen 2:1 – 15 minut
vs. Freiburg 2:3 – 90 minut
vs. Werder Brema 4:1 – 90 minut

Martyna Wiankowska (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut, żółta kartka
vs. Hoffenheim 1:5 – 87 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut

Sylwia Matysik (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut
vs. Hoffenheim 1:5 – 90 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut

Adriana Achcińska (FC Koeln)
vs. Bayern Monachium 0:3 – 90 minut
vs. Hoffenheim 1:5 – 90 minut
vs. Carl Zeiss Jena 0:1 – 90 minut

Dominika Grabowska (Hoffenheim)
vs. Werder Brema 0:1 – 83 minut
vs. FC Koeln 5:1 – na ławce
vs. Bayern Monachium (Puchar Niemiec) 2:3 – 65 minut
vs. Poczdam 7:0 – 30 minut

Paulina Dudek (PSG)
vs. Dijon 1:0 – 90 minut
vs. St. Etienne (Puchar Francji) 2:1 – 90 minut
vs. Paris FC 0:0 – na ławce
vs. Guingamp 6:2 – 21 minut
vs. St. Etienne 6:0 – 90 minut

Ewelina Kamczyk (FC Fleury)
vs. Guingamp 6:0 – 72 minuty, 1 asysta
vs. Dijon 0:0 – 90 minut
vs. Reims 1:0 – 60 minut
vs. Lyon 0:4 – 45 minut

Klaudia Jedlińska (Dijon)
vs. PSG 0:1 – 6 minut
vs. Fleury 0:0 – poza składem
vs. Le Havre 2:0 – 87 minut
vs. Nantes 3:0 – 73 minut, 1 gol

Kinga Szemik (West Ham United)
vs. Arsenal 3:4 – 90 minut
vs. Manchester City 1:1 – 90 minut
vs. Tottenham 2:0 – 90 minut
vs. Chelsea 2:2 – 90 minut

Małgorzata Mesjasz (AC Milan)
vs. Fiorentina 0:0 – na ławce
vs. Juventus 2:2 – na ławce
vs. Inter Mediolan 3:3 – na ławce
vs. AS Roma 3:2 – na ławce

Oliwia Woś (FC Basel)
vs. Grasshopper 2:1 – 90 minut
vs. Rapperswil-Jona 2:0 – 90 minut
vs. Servette 1:1 k. 6:5 (Puchar Szwajcarii) – 120 minut, 1 gol
vs. St. Gallen 1:1 – 90 minut
vs. Servette 0:0 – 90 minut
vs. Zurich 0:1 (finał Pucharu Szwajcarii) – 90 minut

Wiktoria Zieniewicz (FC Basel)
vs. Grasshopper 2:1 – na ławce
vs. Tapperswil-Jona 2:0 – 72 minuty
vs. Servette 1:1 k. 6:5 (Puchar Szwajcarii) – 120 minut, żółta kartka
vs. St. Gallen 1:1 – 90 minut
vs. Servette 0:0 – 90 minut
vs. Zurich 0:1 (finał Pucharu Szwajcarii) – 90 minut

Milena Kokosz (Asane)
vs. Kil/Hemne 1:0 – 70 minut
vs. Aalesund 0:0 – 90 minut

Natalia Radkiewicz (Pogoń Szczecin)
vs. Górnik Łęczna 0:1 – na ławce
vs. Pogoń Tczew 2:0 – 90 minut
vs. Rekord Bielsko-Biała 4:0 – 90 minut
vs. Stomilanki Olsztyn 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 2:1 (Puchar Polski) – na ławce
vs. GKS Katowice 1:2 – 90 minut

Martyna Brodzik (Pogoń Szczecin)
vs. Górnik Łęczna 0:1 – 90 minut, żółta kartka
vs. Pogoń Tczew 2:0 – 90 minut
vs. Rekord Bielsko-Biała 4:0 – 90 minut
vs. Stomilanki Olsztyn 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 2:1 (Puchar Polski) – 90 minut
vs. GKS Katowice 1:2 – 90 minut

Kinga Seweryn (GKS Katowice)
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Resovia 4:0 – 90 minut
vs. Czarni Sosnowiec 5:0 – 90 minut
vs. Pogoń Szczecin 2:1 – 90 minut

Klaudia Słowińska (GKS Katowice)
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Resovia 4:0 – 90 minut
vs. Czarni Sosnowiec 5:0 – 90 minut, żółta kartka
vs. Pogoń Szczecin 2:1 – 90 minut

Paulina Tomasiak (Górnik Łęczna)
vs. SMS Łódź (Puchar Polski) 1:1 k. 2:3 – 90 minut, 1 gol, żółta kartka
vs. Pogoń Szczecin 1:0 – poza składem
vs. Śląsk Wrocław 4:2 – 90 minut, 1 gol
vs. Orlen Gdańsk 2:0 – 90 minut
vs. SMS Łódź 1:0 – 90 minut
vs. Pogoń Tczew 4:2 – 90 minut

Kamerą TVP Sport: Nina Patalon. Oglądaj
Kamerą TVP Sport: Nina Patalon
Kamerą TVP Sport: Nina Patalon. Oglądaj

Zobacz też
Polki zagrają o czwarte zwycięstwo. Oglądaj rewanż z Bośnią w TVP!
Bośnia i Hercegowina – Polska [NA ŻYWO]. Transmisja meczu Ligi Narodów kobiet online, live stream (08.04.2025). Gdzie oglądać?
transmisja

Polki zagrają o czwarte zwycięstwo. Oglądaj rewanż z Bośnią w TVP!

| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Kiedy kolejne mecze Polek w Lidze Narodów? Sprawdź terminarz i tabelę
Mecze reprezentacji Polski kobiet w Lidze Narodów 2025 w Telewizji Polskiej!

Kiedy kolejne mecze Polek w Lidze Narodów? Sprawdź terminarz i tabelę

| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Polki z siódmym zwycięstwem z rzędu! Skorzystały z prezentów
Reprezentantki Polski cieszą się z gola Adriany Achcińskiej (fot. PAP)

Polki z siódmym zwycięstwem z rzędu! Skorzystały z prezentów

| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Przykre początki reprezentantki Polski. "Mówili o mnie babochłop"
Weronika Zawistowska (fot. Getty Images)
polecamy

Przykre początki reprezentantki Polski. "Mówili o mnie babochłop"

| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Polki grają o trzecie zwycięstwo w Lidze Narodów. Oglądaj transmisję!
Polska – Bośnia i Hercegowina, Liga Narodów kobiet. Transmisja online meczu na żywo w TVP Sport (4.04.2025)
transmisja

Polki grają o trzecie zwycięstwo w Lidze Narodów. Oglądaj transmisję!

| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Najnowsze
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
tylko u nas
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
fot. TVP
Mateusz Leleń
| Skoki narciarskie 
Adam Małysz (L) i Thomas Thurnbichler (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Ważna postać klubu Ekstraklasy przedłużyła kontrakt
Jorge Felix (fot. Getty)
nowe
Ważna postać klubu Ekstraklasy przedłużyła kontrakt
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Polak w półfinale turnieju rangi ATP!
Kamil Majchrzak
Polak w półfinale turnieju rangi ATP!
| Tenis / ATP (mężczyźni) 
Gwiazda żużla wybudzona ze śpiączki!
Tai Woffinden (fot. Getty)
Gwiazda żużla wybudzona ze śpiączki!
| Motorowe / Żużel 
Wielkie zmiany w Radomiaku. "Czegoś takiego w Polsce nie było"
Piłkarze Radomiaka Radom (fot. Getty Images)
Wielkie zmiany w Radomiaku. "Czegoś takiego w Polsce nie było"
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Adriana Achcińska po wygranej z Bośnią: obiecałam? Obiecałam [WIDEO]
(fot. TVP SPORT)
Adriana Achcińska po wygranej z Bośnią: obiecałam? Obiecałam [WIDEO]
| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Klaudia Słowińska strzeliła Bośni. "Moja pierwsza dla kadry!" [WIDEO]
(fot. TVP SPORT)
Klaudia Słowińska strzeliła Bośni. "Moja pierwsza dla kadry!" [WIDEO]
| Piłka nożna / Reprezentacja kobiet 
Do góry