Małe oczekiwania wobec polskich bobsleistów w Soczi

Polska załoga kierowana przez Dawida Kupczyka (fot. Getty Images)
Polska załoga kierowana przez Dawida Kupczyka (fot. Getty Images)

Marek Wiśniowski, który stoi na czele komitetu założycielskiego Polskiego Związku Sportowego Bobslei i Skeletonu, nie oczekuje zbyt wiele po występie biało-czerwonych w igrzyskach w Soczi. – Miejsce w czołowej dwudziestce byłoby dobrym wynikiem – ocenił.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

Biało-czerwoni, z pilotem Dawidem Kupczykiem, wystartują zarówno w dwójkach, jak i czwórkach. W reprezentacji na Soczi znalazło się jeszcze czterech zawodników: Marcin Niewiara, Paweł Mróz, Daniel Zalewski i Michał Kasperowicz (rezerwowy). Ten sezon nie należy do najlepszych w ich wykonaniu, dlatego też Wiśniowski realnie podchodzi do szans w olimpijskiej rywalizacji.

Myślę, że miejsce w dwudziestce byłoby dobrym wynikiem. To jest realne. Zbliżenie się do pietnastki byłoby już bardzo dobre, a na miejsce wyżej z różnych względów nie ma chyba szans – powiedział.

Jego zdaniem przebicie się do światowej czołówki jest możliwe, ale na razie nie udało się tego celu zrealizować. – Sprawa jest złożona. Po pierwsze sam pilot. Wieku się nie oszuka. Dawid Kupczyk pracuje ciężko, ale kilka lat temu dawało to lepsze wyniki, teraz jest już gorzej. Pewnych rzeczy się po prostu nie przeskoczy, ale oczywiście za jego poświęcenie chapeau bas – przyznał Wiśniowski.

Jak dodał, sam nie czuje się wybitnym ekspertem w tej dziedzinie, ale słucha opinii ludzi związanych z bobslejowym środowiskiem. – Amerykanie, którzy komentują zawody w telewizji internetowej, powiedzieli wprost, że czas Dawida już minął. To mówią ludzie, którzy się na tym znają, więc coś w tym musi być – dodał Wiśniowski.

Brak pieniędzy i sprzętu

Drugą kwestią, jaką wymienił, jest także konieczność zapewnienia godnych warunków rozpychającym. – Nie jesteśmy w stanie przekonać czołowych lekkoatletów czy ciężarowców, żeby przyszli do bobslejów, bo nie mieliśmy do tej pory puli na stypendia dla nich – wyjaśnił.

Kupczyk, który w Soczi będzie najstarszym polskim olimpijczykiem i będzie pełnił rolę chorążego podczas ceremonii otwarcia, w wielu wywiadach skarży się także na sprzęt. Mówił, że odbiega on od światowej czołówki i właśnie dlatego polscy bobsleiści nie mają szans walczyć z potęgami takimi, jak Rosja, Niemcy, Szwajcaria czy USA.

Nie zwalałbym niczego na sprzęt. Oczywiście, ja się na tym jakoś bardzo nie znam, ale bob – czwórka, który kupił AZS AWF Katowice, nie jest może najnowszy, ale przyzwoity i na pewno nie odstaje od tych, jakimi dysponują załogi z miejsc 10-20 w Pucharze Świata. Dwójkę zawodnicy sami sobie dwa lata temu wybrali od Łotyszy. Te sprawy mogłoby mieć znaczenie, gdyby Polacy walczyli o czołowe lokaty, kiedy decydują setne, a nawet tysięczne sekundy, ale nie w ich sytuacji – skomentował Wiśniowski.

Ponadto dodał, że w bobslejach jest o tyle uczciwsza sytuacja, że wszyscy jeżdżą na tych samych płozach. – Wszystko jest zunifikowane, więc tutaj też nie można za bardzo kombinować, jak to się dzieje np. w saneczkarstwie – zauważył.

Ciągła kontrola

Wiśniowski do Soczi na igrzyska się nie wybiera, ale w Soczi już był. Jest przekonany, że Rosjanie poradzą sobie z organizacją tak dużego wydarzenia sportowego, ale kibice muszą być przygotowani na ciągłe kontrole. – Nie lecę na igrzyska, bo nasz związek powstał całkiem niedawno i było już za późno na organizację akredytacji. W Soczi jednak byłem jakiś czas temu. Jestem pewny, że Rosjanie sobie poradzą z organizacją. To sprawa ambicjonalna paru osób ważnych w tym państwie. Z różnych względów będzie to jednak impreza ze sporymi ograniczeniami. Ochroniarz będzie stał za każdym drzewem. To jednak w interesie ludzi, którzy przylecą tam. I zarzuty, że będą to igrzyska policyjne czy w getcie nie są na miejscu. Mogliby przecież postawić na żywioł i wtedy mogłoby się stać coś złego – ocenił.

Bobsleiści ślubowanie olimpijskie złożą w niedzielę, a do Rosji odlecą w poniedziałek. Igrzyska odbędą się w dniach 7-23 lutego.

Dawid Kupczyk i Marcin Niewiara
Dawid Kupczyk i Marcin Niewiara
Najnowsze
Stało się! Owieczkin pobił rekord goli NHL
pilne
Stało się! Owieczkin pobił rekord goli NHL
| Hokej / NHL 
Owieczkin utonął w objęciach kolegów po historycznym trafieniu (fot. Getty)
Arka coraz bliżej awansu. Sprawdź tabelę Betclic 1 Ligi
Tabela Betclic 1 ligi 2024/25 [aktualizacja 5.04.2025]
Arka coraz bliżej awansu. Sprawdź tabelę Betclic 1 Ligi
| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Zmarzlik zdobył Koronę Bolesława Chrobrego
Bartosz Zmarzlik (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
nowe
Zmarzlik zdobył Koronę Bolesława Chrobrego
| Motorowe / Żużel 
Trwa koszmar Ruchu. Arka i Bruk-Bet na drodze do Ekstraklasy!
(fot. 400mm.pl)
nowe
Trwa koszmar Ruchu. Arka i Bruk-Bet na drodze do Ekstraklasy!
| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Premier League. Rozczarowujące derby Manchesteru
Na głównym planie: Alejandro Garnacho i Matheus Nunes (fot. Getty Images)
Premier League. Rozczarowujące derby Manchesteru
FOTO
Wojciech Papuga
Łomot w Szczecinie. Pogoń może mieć króla!
Efthymis Koulouris (fot. PAP)
pilne
Łomot w Szczecinie. Pogoń może mieć króla!
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Turniej jak z bajki. Reprezentanci Polski rozbudzili nadzieje [KOMENTARZ]
Barbara Marcinkowska wywalczyła złoty medal PŚ w boksie olimpijskim w kategorii do 70 kg (fot.  PAP)
polecamy
Turniej jak z bajki. Reprezentanci Polski rozbudzili nadzieje [KOMENTARZ]
Mateusz Fudala
Mateusz Fudala
Do góry