{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Adebayor nie ma klubu, ale pobiera gigantyczną pensję
Emmanuel Adebayor, który we wrześniu odszedł z Tottenhamu Hotspur, nadal otrzymuje wynagrodzenie z klubu, choć po raz ostatni wystąpił w drużynie Kogutów w marcu. Co tydzień konto piłkarza zasila 100 tys. funtów i tak będzie do końca umowy, czyli czerwca 2016.
Pieniądze będą wypłacane jednak pod warunkiem, że piłkarz nie podpisze nowego kontraktu – podał jeden z angielskich dzienników. 31-letni piłkarz z Togo mający nigeryjskie korzenie nie zamierza jednak podpisywać kolejnej umowy, bo odkrył, że życie bez codziennego rytmu i reżimu treningowego jest bardzo przyjemne... Całkowita kwota umowy to 5,25 mln funtów.
"Właśnie zorientowałem się, że jedynym powodem, dla którego warto być na świecie, to radość życia" – napisał Adebayor na portalu społecznościowym.
Gdy reprezentant Togo rozstawał się z Tottenhamem we wrześniu, nie podano szczegółów finansowych. Klub napisał wówczas w oświadczeniu: "Możemy potwierdzić, że osiągnęliśmy obustronne porozumienie z Emmanuelem Adebayorem w sprawie zwolnienia go z dalszej części kontraktu. Życzymy mu powodzenia w przyszłości".
W 87 występach w barwach Tottenhamu w latach 2012-2015 Adebayor zdobył 35 bramek. Wcześniej grał m.in. w Arsenalu, Manchesterze City, Metz, AS Monaco i Realu Madryt. W reprezentacji strzelił 29 goli w 63 meczach.