{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Copa America 2019: Japonia – Chile 0:4. Demolka na inaugurację

Od wysokiego zwycięstwa nad Japonią rozpoczęli udział w Copa America 2019 piłkarze Chile. Zawodnicy Reinaldo Ruedy wygrali aż 4:0 (1:0).
Chce go Barcelona i Atletico. Gwiazda Chelsea rozchwytywana
La Roja do samego końca pierwszej połowy starała się, by złamać opór defensywny Japończyków. Wówczas jednak precyzyjnie z rzutu rożnego dośrodkował Charles Aranguiz, a najwyżej wyskoczył Erick Pulgar, który głową skierował piłkę do bramki.
Wydawało się, że po zmianie stron wynik gonić będą Azjaci, ale zdecydowanie brakowało mi argumentów i, zamiast tworzyć okazje bramkowe, tracili kolejne gole. W 54. minucie sprytnie sprzed pola karnego kopnął Eduardo Vargas i, z małą pomocą obrońcy, pokonał bramkarza.
Japończycy nieco otworzyli się w samej końcówce, a to poskutkowało kolejnymi bramkami dla Chile – najpierw autorstwa Alexisa Sancheza, a potem znów Vargasa. Tym samym znacznie lepiej turniej rozpoczęli piłkarze z Ameryki Łacińskiej, którzy po efektownym zwycięstwie są liderem ex-aequo z Urugwajem, który pokonał Ekwador również 4:0.