Śmierć George'a Floyda poruszyła piłkarzy Bundesligi. Marcus Thuram, Jadon Sancho i Achraf Hakimi postanowili zaprotestować przeciwko sadyzmowi policjanta, który zamordował czarnoskórego w USA. Media analizują ich zachowanie, zastanawiając się, czy zawodnicy postąpili właściwie. Sprowadzanie gestu solidarności utożsamiających się z ofiarą do polityki wydaje się absurdalne.