Cezary Kulesza został nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Były prezes Jagiellonii Białystok zastąpił na stanowisku Zbigniewa Bońka.
Zbigniew Boniek przez blisko dziewięć lat był prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Były piłkarz nie mógł się ubiegać o trzecią kadencję przez kwestie formalne. Do walki o zastąpienie 65-latka stanęło dwóch kandydatów. To były wybory bez większego polotu i zaskoczenia. Marek Koźmiński jako pierwszy ogłosił, że będzie ubiegał się o fotel prezesa, ale jego kampania nie miała błysku, toczyła się w ślamazarnym tempie.
Wygrał ten, który od początku był faworytem. Cezary Kulesza ogłosił chęć kandydowania później. Ale 59-latek już wcześniej czynił starania, by zbudować silną koalicję. Gra za kulisami toczyła się od dawna. Wybory okazały się potwierdzeniem wcześniejszych typów i przewidywań.
Zagrał też w RFC Aubel, na poziomie trzeciej ligi belgijskiej. Przygodę z piłką kończył w lokalnych klubach. Występował w rezerwach Jagiellonii Białystok, ale zakładał też koszulki Supraślanki Supraśl oraz KS–u Wasilków. Ale już wtedy miał na oku inwestycje. Czas pokazał, że znacznie lepiej poradził sobie jako przedsiębiorca. Kulesza doskonale wyczuł trendy. O disco polo można mówić wiele. Kluczowy z punktu widzenia biznesu jest fakt, że to muzyka, która przynosi wielkie pieniądze.
Kulesza w 1994 roku zainwestował w muzykę, stając się szefem firmy Green Star. To przedsiębiorstwo, które wydaje płyty, produkuje teledyski, ale też reprezentuje twórców muzyki disco polo. Za tę działkę odpowiada między innymi Michalewicz, wspomniany już kolega z boiska. Obecnie portfolio spółki Kuleszy jest wręcz imponujące. Zespołów jest wiele, ale na pierwszym planie znajdują się Boys oraz Akcent z Zenonem Martyniukiem.
W tej chwili Kulesza wciąż jest związany z wytwórnią, ale inwestuje też w inne branże. 59–latek ma biznes hotelarski. Zajmuje się też nieruchomościami, gdzie jego partnerem jest choćby Tomasz Frankowski. Nowy prezes PZPN oraz były reprezentant Polski są wspólnikami już od 2003 roku. Kulesza jest też współinwestorem pierwszego hotelu na Podlasiu, który uzyskał pięć gwiazdek.
Przez ponad dziesięć lat Kulesza doskonale poznał tajniki funkcjonowania polskiego futbolu. To pomogło mu w tworzeniu sojuszu, który wyniósł go do roli prezesa związku. Wielu przedstawicieli środowiska podkreślało w tym czasie, że 59–latek potrafi porozumieć się z osobami, które często odmiennie patrzą na daną sprawę. Tak bywało w przypadku transferów, podobnie było, gdy nastał czas zbierania głosów i liczenia poparcia.
Nowy szef federacji zdążył już zapowiedzieć, że chce wypracować nowe zasady współpracy klubów Ekstraklasy z PZPN. Zależy mu też na zwiększeniu konkurencyjności ligi oraz poziomu drużyn w kontekście gry na europejskiej arenie. Jak chce tego dokonać? Nie jest to jeszcze jasne. Dalej ma być rozwijany projekt certyfikacji szkółek. Dofinansowywane mają być szkolenia dla trenerów. Nie jest też tajemnicą, że Kulesza liczy na współpracę z rządem, samorządami i instytucjami publicznymi. Był to jeden ze sposób na pozyskanie środków na budowę obiektów akademii Jagiellonii.
Dużo mówi się także o szeroko pojętej integracji środowiska. Kulesza chciałby stworzenia programu kontynuacji karier dla piłkarzy. Mowa tu między innymi o płynnym przejściu do sędziowania czy trenowania drużyn. Nowy zarząd ma stawiać na aktywizację oldbojów i dalszy rozwój piłki kobiecej, futsalu, amp futbolu oraz futbolu w wydaniu elektronicznym.
Kulesza z premedytację skupił się w trakcie wyborów na walce o głosy środowiska. Poniekąd słusznie, bo o jego wyborze miało zadecydować 118 delegatów. W tyle zostały kwestie marketingowe i medialne. Sam program jest bardzo ogólny. Pewne jest, że w kwestiach szkolenia nowy prezes będzie chciał postawić na rady specjalistów. W trakcie kampanii u jego boku pojawili się między innymi Sławomir Kopczewski (szef podlaskiego związku i dyrektor akademii Jagiellonii) oraz Krzysztof Paluszek odpowiadający za rozwój młodzieży w Śląsku Wrocław.
Do tej pory Kulesza walczył o władzę. Teraz 59-latek został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pierwsze dni zostaną zapewne poświęcone na nową organizację pracy federacji. Spodziewane są pewne zmiany. "Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z cierni lub figi z ostów" – głosi ewangelia św. Mateusza. Na razie pewne jest, że stanowisko zdobył przedsiębiorca, który zdołał zarobić na swojej działalności dobrych kilka milionów i poradził sobie ze stworzeniem projektu w piłce klubowej. Teraz czas na czyny Kuleszy w federacji. To one (lub ich brak) pozwolą na wystawianie pierwszych ocen.
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.