Na tę chwilę nie otrzymuję wynagrodzenia. Zobaczymy, co będzie w przyszłości. Mam jednak nieograniczony dostęp do... biletów na mecze Jagiellonii – mówi nam wicemistrz Polski Kamil "Riptorek" Soszyński, który zmierzy się w rozgrywkach esportowej Ligi Mistrzów. Jego celem pozostaje awans na indywidualne mistrzostwa świata.
Czas na esportowe rozgrywki Ligi Mistrzów w grę FIFA, które trwać będą w dniach 11-29 maja. W fazie grupowej zobaczymy mistrza Polski – Adama "Neervena" Marczaka. W grupie E zmierzy się z mistrzem świata spod znaku PSV Eindoven – "Manubachoore". Trudne zadanie będzie miał także drugi z Polaków, Kamil "Riptorek" Soszyński, na którego czeka m.in. mistrz Hiszpanii "Nicolas99FC".
***
Zawodnicy podczas turnieju budują składy w ramach ustalonego budżetu, wybierając tylko spośród zawodników grających w Lidze Mistrzów. Z ośmiu grup wychodzi trzech najlepszych graczy, którzy awansują do fazy pucharowej. Później wybierana zostaje najlepsza ósemka, z której zwycięzca wyłoniony zostanie w formacie pojedynczej eliminacji.
***
Filip Kołodziejski, TVPSPORT.PL: – Dlaczego gra FIFA jest aż tak popularna na całym świecie?
Kamil "Riptorek" Soszyński: – Mają monopol na gry piłkarskie. Konkurencja na rynku niemal nie istnieje. Niby w produkcji są inne 2-3 pozycje, ale na tę chwilę niewiele o nich wiadomo. Słyszy się, że przedsiębiorstwo 2K Games, produkujące grę NBA ma stworzyć piłkarską pozycję. Ludzie kochają futbol. Dlatego jest tak duże zainteresowanie EA Sports FC 24.
– Jak ty złapałeś bakcyla?
– Od zawsze chciałem grać w piłkę. Nie wychodziło mi to najlepiej. Często byłem kontuzjowany. Lubiłem gry komputerowe. Poszedłem w ten świat. Zaczynałem od FIFA 06. Od pozycji FIFA 11 zacząłem rywalizację online. W 2014 roku byłem już na takim poziomie, że wygrałem mistrzostwa Polski. Z roku na rok się rozkręcałem. Esport ze mną został na dłużej.
– Kibice już przywykli, że istnieje Ekstraklasa Games?
– W Białymstoku widzę, że coraz więcej osób rozumie, iż istnieje jeszcze ta wirtualna wersja piłki nożnej. Gdy pojawiam się na meczach PKO BP Ekstraklasy dużo osób mnie poznaje. Często mówią, że oglądali poszczególne turnieje z moim udziałem. Apogeum zainteresowania było w 2023 roku, po przeze mnie wygraniu mistrzostwa Polski. Wtedy na stadionie czułem się jak... piłkarz. Fajnie, że kluby nas zauważają. Miło patrzyło się na wsparcie Puszczy Niepołomice dla Maksymiliana "zalewskyy'ego" Zalewskiego.
– Masz wsparcie z klubu?
– cały dział marketingu i osoby z nim związane jest ze mną. Prezes na bieżąco kibicuje, piłkarze też jak spotykam się gdzieś z nimi to widzę, że śledzą i gratulują sukcesów
– Chodzi mi bardziej o wsparcie finansowe?
– Na tę chwilę nie otrzymuję wynagrodzenia z Jagiellonii Białystok, poniewaz jestem związany kontraktowo z Illuminar Gaming czyli organizacja esportowa i na rozgrywki ekstraklasa Games jestem po prostu do Jagiellonii „wypożyczony?”. Zobaczymy, co będzie w przyszłości. Mam jednak z klubu zaplecze i wsparcie w postaci sprzętu, biletow na mecze, zaplecza które nie są obowiązkiem klubu, a jednak mi je zapewniają. Gdybyśmy w Białymstoku mieli na to wolne fundusze i stworzylibyśmy poważny biznesplan to moglibyśmy otworzyć sekcje esportowa, jednak obyciem tyle czasu w branży esportowej w Polsce wiem, jak bardzo pracochłonne i trudne jest stworzenie schematu, w którym na esporcie się zarabia.
– Musi minąć jeszcze kilka lat, żeby wszystkie klubu potraktowały esport na serio?
– Poczekamy lata świetlne. Nasze zespołu nie do końca na to stać. Nie chcą inwestować w coś, co jest bardzo trudno zwrócić. Skurczyła się liczba turniejów. Dopiero po wygranych w mistrzostwach kraju awansujemy dalej. To spory kłopot. Kiedyś był pomysł, żeby w trakcie meczów Ekstraklasy rozgrywać pojedynki esportowe. Nie wyszło. Nigdy nie występowałem w takim sparingu. Nie było aż tak dużego zainteresowania. Kibice skupiają się bardziej na wydarzeniach dziejących się na murawie, nie ekranie. Mimo wszystko liczę, że sytuacja pozytywnie się rozwinie w kolejnych latach. Bliżej mi do końca niż początku kariery. Być może po zakończeniu grania wezmę udział w projektach związanych z tą grą. Chciałbym pomóc w jej promocji. Nie zmienia to jednak faktu, że długa droga przed nami.
– Dużo mówi się o zaniedbaniach, ale koniec końców jesteśmy wicemistrzami świata...
– W turnieju FIFAe Nations Series 2022 panowie wykonali kawał dobrej roboty. Wynik był niesamowity. Mistrzostwo świata uciekło w ostatniej akcji meczu. To było i tak osiągnięcie nieco ponad stan, ale wiedziałem, że biało-czerwonych było stać na bardzo dużo. Doświadczenie z indywidualnych mistrzostw globu ma Damian "Damie" Augustyniak. To trochę mało. Sam bardzo o tym marzę. To ostatni cel, który mi został. Chcę wygrać Ekstraklasa Games i pojechać na najważniejszy turniej. Wtedy będę mógł ze spokojem kończyć karierę.
– Na pewno?
– No właśnie... im bliżej mi do tego momentu, tym lepiej mi idzie. Nadal cieszę się z tego, co robię. Ambicje są duże. Trudno uciec z esportu.
– Każdy może trafić do kadry narodowej albo zagrać w Lidze Mistrzów?
– Tak. To musi być praca z pasji. Dużo grania online. Następnie pojawiają się eliminacje i duże turnieje. Z roku na rok można stawać się lepszym. Trzeba wierzyć w siebie. Mnie porażki nie łamią aż tak mocno, jak osoby, z którymi kiedyś miałem przyjemność rywalizować. Nadal tu jestem. Oni już nie. Udział w esportowych wydarzeniach to fajna życiowa historia. Przez ostatnie 6-7 lat zwiedziłem wiele krajów. Poznałem ciekawe osoby. Widzę dużo plusów.
– Jaki jest najlepszy wiek, by pojawić się w esporcie na poważnie?
– Jestem 27-latkiem – jednym z najstarszych w stawce. Mogę nazwać się już powoli "seniorem" w turniejach. Większość zawodników to osoby w przedziale 18-21 lat. To już się nie zmieni.
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* (964 firm) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP (88 firm), w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.