Piłkarska Konfederacja Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów (CONCACAF) ogłosiła, że w 2018 roku w tej strefie – podobnie jak w Europie – zainauguruje rozgrywki Liga Narodów. Udział weźmie 41 reprezentacji podzielonych na trzy dywizje.
Jednym z celów nowej formuły jest podniesienie jakości meczów w okresie zarezerwowanym na spotkania towarzyskie.
W rywalizacji weźmie udział 41 drużyn narodowych, czyli wszystkie z CONCACAF, m.in. Stany Zjednoczone i Meksyk. Zostaną podzielone na trzy dywizje według ich piłkarskiego poziomu. Podobnie jak w Europie będzie obowiązywać system awansów i spadków pomiędzy dywizjami. Zmagania wyłonią również uczestników najważniejszego wydarzenia w tej części świata, czyli turnieju o Złoty Puchar CONCACAF.
Pierwsza edycja Ligi Narodów CONCACAF rozpocznie się we wrześniu i – jak zapewniono – nie obciąży napiętego kalendarza. Szczegóły dotyczące rozgrywek w strefie Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów mają zostać podane na początku przyszłego roku.
W Europie o Lidze Narodów UEFA wiadomo już od wielu miesięcy. Losowanie grup odbędzie się 24 stycznia w Lozannie. Rozgrywki zostały podzielone na cztery dywizje (A, B, C i D) na podstawie rankingu UEFA. Polska trafiła do najwyższej.
W każdej z tych dywizji powstaną cztery grupy, które będą się składały z trzech lub czterech zespołów, aby każdy kraj mógł rozegrać po cztery lub sześć spotkań (systemem mecz i rewanż). Dywizje A i B liczą po 12 zespołów, C – 15, a D – 16. Faza grupowa zostanie rozegrana od września do listopada 2018. Triumfatorzy grup dywizji A awansują do Final Four, planowanego na czerwiec 2019 roku.
Zwycięzcy grup w B, C i D awansują do wyższych dywizji, kosztem najsłabszych w A, B i C.
Liga Narodów będzie też okazją wywalczenia kwalifikacji na Euro 2020, dla tych, którym nie uda się to w tradycyjnych eliminacjach. Przewidziano cztery takie miejsca, po jednym dla każdej dywizji (walka będzie toczyć się w specjalnych barażach).