Ile należy mieć środków, by w 2023 roku zostać skoczkiem narciarskim? Jak wygląda sytuacja w narodowych kadrach? Czy przyszłe pokolenia mogą być spokojne o warunki rozwoju? Na te i inne pytania odpowiadają osoby związane ze środowiskiem skoków narciarskich.
Z roku na rok na skoki narciarskie przekazywanych jest coraz więcej pieniędzy. Wymuszają to między innymi przedstawiciele FIS, którzy lubują się we wprowadzaniu nowości. "Stworzenie" skoczka nie należy do najtańszych biznesów. Podpytaliśmy w środowisku Polskiego Związku Narciarskiego jakimi kwotami trzeba operować, by myśleć o nawiązaniu rywalizacji ze światową czołówką.
Mają kombinezonów od groma
Nie wystarczy mieć jednej pary gogli, rękawiczek czy dwóch kombinezonów. W ciemno można stwierdzić, że cały ekwipunek zawodników z kadr A i B nie zmieściłby się w większości polskich garderób. – Kadra A zużywa na sezon około 180 kombinezonów. Na tym poziomie to nie dziwi. Co jeden-dwa konkursy są one wymieniane. Finalnie składa się to na bardzo duża liczba. Nie jest jednak tak, że potem od razu lądują w koszu i są nieprzydatne. Gdy tracą najwyższe i najlepsze parametry zostają przekazywane mniej doświadczonym skoczkom do SMS-ów i mniejszych klubów. W grę wchodzą duże kwoty, dlatego nie chcemy marnować pieniędzy i wyrzucać ich w błoto. Dla zawodników, którzy chcą wskoczyć na wyższy poziom taki prezent jest idealny.
Czasy, gdy kadrowicze musieli dzielić się sprzętem minęły dawno temu. Teraz to działa w drugą stronę, aż do przesady. Wynika to ze zmian przepisów. FIS wymaga nowości. My się do tego dostosowujemy. Skoczkowie, zarówno w kadrze A i B, mają dobre warunki do pracy i ciągłego rozwoju. Nie powinni narzekać. Na zapleczu kontrole są rzadsze, co powoduje, że liczba sprzętu jest nieco mniejsza. Dla porównania – kombinatorzy norwescy zużywają rocznie do trzech kombinezonów. Różnica jest zauważalna – tłumaczy nam Tomasz Grzywacz, sekretarz generalny PZN.
Ile pieniędzy trzeba przygotować?
Dużo zależy także od nart. W zimowym okresie firmy takie jak Fischer, BWT czy Slatnar zbijają kokosy na własnych produktach. Zawodnicy znajdują się w dobrym położeniu, bo sprzęt jest im fundowany. Wszystko za sprawą podpisywanych kontraktów, w których najczęściej zobowiązują się do promowania danej marki. Biało-czerwoni mogą spać spokojnie przed rozpoczęciem Pucharu Świata. W większości kwestii wszystko jest dopięte na ostatni guzik. – Polacy mają po dwie-trzy pary nart. Jedne są tymi kluczowymi, ulubionymi. Pozostałe to rezerwa, gdyby wkradły się problemy ze sprzętem. W tym sezonie wszedł zakaz używania smarów fluorowych. Tym samym trzeba było wymienić potrzebne akcesoria. Zaopatrzyliśmy się w nowe szczotki, smary, itp. Nie są to tanie rzeczy, ale trzeba to mieć – mówi nam Kacper Skrobot, serwismen polskich skoczków.
Ile zatem musiałby wydać laik na same narty, by poczuć się jak gwiazda skoków? – Wyczynowe narty do skakania – prosto z "taśmy" – kosztują około 2500 euro. Na szczęście zawodnicy z Pucharu Świata mają podpisane umowy z producentami, które dostarczają im sprzęt. To bardzo duży plus – zdradza rozmówca. W tych czasach kombinezon to koszt około 2000 złotych. Najczęściej kupuje się dużą rolkę materiału, z którego są na bieżąco tworzone. – Współpracuję wyłącznie z trenerami. Oni decydują o zmianach w kroju. Nie zwracamy uwagi na komentarze i zamieszanie wokół. Raczej to wszystko przechodzi obok nas. Nie możemy zdradzać zbyt wielu szczegółów. Są kwestie, których należy bardzo pilnować i nie rozpowiadać informacji. Polskie kombinezony są dobrze dopracowane. Widać, że jest pozytywnie w porównaniu z poprzednim sezonem. Nie ma nudy, jest co robić – mówiła żona Stefana Huli – Marcelina, która zajmuje się szyciem kombinezonów.
Kolejny element ubioru to buty – 500-600 euro. – Nasi najlepsi skoczkowie zużywają dwie-trzy pary butów na rok. Mamy dobrą współpracę z firmą Nagaba. Jeśli potrzebne jest wprowadzenie poprawek, to to się dzieje. Można też otrzymać następną parę obuwia w ramach rękojmi. Jesteśmy zabezpieczeni – dodaje Grzywacz. Potem pozostają jeszcze zapięcia, wkładki, skarpety, ubiór pod kombinezon i kask. Finalna kwota robi się zatem jeszcze większa.
W zestaw profesjonalnych skoczków narciarskich wchodzą:
kask z goglami – od tysiąca do nawet trzech tysięcy złotych;
kombinezon – od półtora do dwóch tysięcy złotych;
strój pod kombinezon – około pół tysiąca złotych;
rękawice i skarpety – od kilkuset do pół tysiąca złotych;
buty i wkładki – ponad dwa tysiące złotych;
narty – ponad trzy tysiące złotych;
zapięcia – do około półtora tysiąca złotych.
*(podajemy średnią kwotę za poszczególne elementy wyposażenia)
Były dyrektor sportowy PZN-u Marek Siderek mówił, że sprzęt liderów kadry: Kamila Stocha, Dawida Kubackiego i Piotra Żyły, jest wart najczęściej ponad 10 tysięcy złotych. Wymieniał, że za narty z zapięciem trzeba było zapłacić około 4000-4500 złotych. Za kombinezon blisko 2000 złotych. Dodatkowe koszty pochłaniają między innymi malowanie kasku czy nart. Na customizowanie stać tylko najlepszych...
Jak to jest na zapleczu?
W przeszłości można było przeczytać i usłyszeć, że na niższych szczeblach trwała walka o sprzęt. Jak to wygląda po upływie kilku lat? – Sprzętu dla młodzieży jest pod dostatkiem. Paradoksalnie mamy go aż za dużo. Brakuje młodzieży, która zdążyłaby go zużyć. Na tę chwilę bardzo pomagają nam sponsorzy, którzy mają duży wpływ na rozwój dzieci. Pomagają też kadry A i B, które dostarczają kombinezony. Potem przeszywamy je tak, by pasowały na niższych i mniejszych zawodników. Najwięcej pieniędzy idzie na dojazdy na obiekty albo zakwaterowanie w trakcie wyjazdów na konkursy. Te koszty pokrywają kluby. Gdyby jednak rodzic chciał stworzyć młodego skoczka od zera sam, musi się liczyć z wydatkami rzędu kilku tysięcy złotych – przekazuje nam trener Kazimierz Długopolski, który na co dzień współpracuje z młodzieżą.
Coraz lepiej rozwój wygląda również u pań. – Początki tej dyscypliny były traktowane po macoszemu. Magdalena Pałasz i Joanna Szwab opowiadały niejednokrotnie o bardzo trudnych warunkach. Musiały między innymi pożyczać kombinezony. Teraz traktujemy dziewczyny na poważnie. Jest dostęp do wszystkiego, ale konkurencja nie jest wystarczająca. Niektórym musi się bardziej chcieć, bo dostęp do sprzętu jest na każdym kroku – zauważył Jakub Kot.
Wychodzi na to, że młodzież w kolejnych latach może spać spokojnie. Przyszłość polskich skoków jest zabezpieczona. Schody zaczynają się, gdy kibice wpadną na pomysł, by zostać skoczkami. Trzeba zacząć zapełniać skarbonki…
482.1
475.0
455.8
451.6
449.4
438.9
434.0
422.2
420.4
10
419.8
11
419.7
12
413.3
13
412.5
14
403.1
15
400.8
16
400.4
17
399.4
18
397.9
19
397.1
396.0
21
384.2
22
382.3
377.5
24
372.6
371.6
26
364.5
27
357.3
355.7
320.5
314.1
1
1749.3
2
1720.2
3
1707.2
4
1680.6
5
1673.1
6
1484.1
7
1458.0
8
1350.9
9
561.6
10
551.6
459.1
454.8
444.1
443.6
433.5
430.1
418.3
418.2
417.7
10
409.4
11
409.1
12
408.7
13
404.1
14
401.1
398.4
16
397.7
17
397.5
394.5
19
392.7
20
389.6
21
389.4
22
387.7
386.4
24
386.2
381.5
26
377.7
374.0
372.6
29
365.0
30
363.6
231.1
228.9
226.0
225.7
225.5
225.3
225.0
218.2
214.6
212.4
212.0
12
211.6
13
211.0
14
210.0
15
209.1
208.5
205.8
18
205.3
19
202.9
20
202.5
21
202.1
22
201.2
23
197.0
196.7
25
196.4
195.0
27
193.6
193.4
193.2
191.5
1
813.4
2
809.3
3
802.5
4
762.1
5
699.9
6
681.3
7
667.2
8
601.6
9
383.9
10
382.6
11
382.3
12
380.8
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.