Wisła Kraków udowodniła, że do finału Pucharu Polski można zakwalifikować się nie będąc klubem z PKO Ekstraklasy. Biała Gwiazda to jeden z zaledwie czterech klubów w Europie z niższego poziomu rozgrywkowego, który w tej chwili wywalczył awans do decydującego spotkania. Co więcej, to właśnie Wisła ma największe szanse na końcowy triumf!
👉 To może być pierwszy taki finał Pucharu Polski od… 28 lat!
Lechia Gdańsk, Polonia Warszawa, Stal Rzeszów, Widzew Łódź, Piast Gliwice – tak wyglądała droga Wisły Kraków do finału Pucharu Polski. Nie można tu mówić o nadzwyczajnym szczęściu w losowaniach, bowiem Biała Gwiazda musiała wyeliminować dwa kluby z PKO Ekstraklasy oraz niedawnego spadkowicza.
13-krotni mistrzowie Polski zagrają w finale z Pogonią Szczecin. Drużyna prowadzona przez Alberta Rude może dołączyć do wcale nie tak krótkiej listy zdobywców pucharu z niższych poziomów rozgrywkowych. Podobną drogę przeszły w przeszłości: Stal Rzeszów (1975), Lechia Gdańsk (1983), Miedź Legnica (1992) i Ruch Chorzów (1996). Ostatni raz drużyna z pierwszej ligi (Arka Gdynia) zameldowała się w finale trzy lata temu.
Niespodzianki w krajowym pucharze to nie tylko polska specjalność. Sensacje zdarzają się także w tego typu rozgrywkach o dużo wyższym prestiżu. Począwszy od 1996 roku, w finale Pucharu Francji meldowało się aż 10 zespołów spoza Ligue 1. Mowa tu nie tylko o klubach z tradycjami, ale i o lokalnych Les Herbiers, US Quevilly czy Calais RUFC.
W tym roku takich sensacji nad Sekwaną nie ma, ale za to podobna historia dzieje się w Niemczech. Drugoligowiec Kaiserslautern z Tymoteuszem Puchaczem w składzie wyeliminował w półfinale DFB 1.FC Saarbruecken – czyli trzecioligowca. Lautern to drużyna z wielkimi tradycjami, dwukrotny triumfator krajowego pucharu, ale obecnie ma wielkie problemy. Oprócz finałowego meczu z niepokonanym Bayerem Leverkusen, musi myśleć o walce o utrzymanie.
Oprócz Wisły i Kaiserslautern o puchar zagrają rumuńska Hunedoara i słoweńska Gorica. Na drodze pierwszych stanie Otelul (8. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej), drudzy zawalczą z Rogaską (8. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej). Szanse na udział w decydującym o ostatecznym triumfie meczu ma również drugoligowe Viimsi JK z Estonii, które 8 maja rozegra półfinałowe starcie z Levadią (1. miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej).
Żaden zespół z ekstraklasy na pewno nie wygra Pucharu Liechtensteinu. Tu jednak sprawa jest wyjątkowa. Malutki alpejski kraj nie ma swojej ligi, a wszystkie kluby z tego państwa rywalizują w szwajcarskich rozgrywkach. Puchar daje jednak awans do Ligi Konferencji Europy. Trudno sobie wyobrazić innego zwycięzcę niż Vaduz. Drużyna ze stolicy ma szansę na jubileuszowe, bo już… 50. krajowe trofeum.
Finaliści lub potencjalni finaliści krajowych pucharów w Europie:
(podkreślono zespoły z niższych lig)
Albania: Egnatia – Kukesi
Andora: Pas de la Casa – UE Santa Coloma
Anglia: Manchester City – Manchester United
Armenia: Ararat-Armenia – Urartu
Austria: Sturm Graz – Rapid Wiedeń 2:1
Azerbejdżan: Zira – Karabach Agdam
Belgia: Royale Union Saint-Gilloise – Royal Antwerp
Bośnia i Hercegowina: Borac Banja Luka – Zrinjski Mostar
Bułgaria: Botew Płowdiw – Łudogorec Razgrad/Hebar
Chorwacja: Dinamo Zagrzeb – Rijeka
Cypr: Pafos – Omonia Nikozja
Czarnogóra: Jezero/Decić – Rudar Velenje/Buducnost Podgorica
Czechy: Sparta Praga – Viktoria Pilzno
Dania: Aarhus – Silkeborg
Estonia: Levadia/Viimski JK – Paide/Kalju
Finlandia: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Ilves
Francja: Paris Saint-Germain – Olympique Lyon
Gibraltar: Lincoln – Europa FC 3:0
Grecja: Panathinaikos Ateny – Aris Saloniki
Gruzja: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Iberia 1999
Hiszpania: Athletic Bilbao – RCD Mallorca 2:1
Holandia: Feyenoord Rotterdam – NEC Nijmegen 1:0
Irlandia: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem St. Patricks
Irlandia Północna: Cliftonville – Linfield
Islandia: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Vikingur Reykjavik
Izrael: Maccabi Petah-Tikwa – Hapoel Beer-Szewa
Kazachstan: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Toboł Kustanaj
Kosowo: Prisztina – FC Ballkani
Liechtenstein: Vaduz – Triesenberg
Litwa: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Transinvest
Luksemburg: Hesperange – Niedercorn
Łotwa: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem FC Ryga
Macedonia Północna: Voska Sport – Tikves
Malta: Floriana/Gzira – Birkirkara/Sliema Wanderers
Mołdawia: Zimbru – Petrocub
Niemcy: Kaiserslautern – Bayer Leverkusen
Norwegia: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem Molde
Polska: Pogoń Szczecin – Wisła Kraków
Portugalia: Sporting CP – FC Porto
Rumunia: Hunedoara – Otelul
San Marino: La Fiorita – Virtus
Serbia: Crvena zvezda – Vojvodina
Słowacja: MFK Rużomberok – Spartak Trnawa 1:0
Słowenia: Gorica – Rogaska
Szkocja: Celtic – Rangers
Szwajcaria: Servette Genewa – Lugano
Szwecja: Djurgarden – Malmoe 1:2
Turcja: Ankaragucu/Besiktas Stambuł – Trabzonspor/Fatih Karagumruk
Ukraina: Szachtar Donieck – Worskła Połtawa
Walia: Connah’s Quay – TNS 2:1
Węgry: Ferencvaros – Paks
Włochy: Juventus – Atalanta
Wyspy Owcze: puchar grany systemem wiosna-jesień, ubiegłorocznym triumfatorem HB Torshavn