| Boks

Negocjacje trwają. Joshua kontra Wilder już w marcu?

Deontay Wilder (L) i Anthony Joshua (fot. Getty)
Deontay Wilder (L) i Anthony Joshua (fot. Getty)
KB

Do hitowego pojedynku unifikacyjnego mistrzów świata wagi ciężkiej może dojść szybciej niż przypuszczało wielu ekspertów. Anthony Joshua (20-0, 20 KO) i Deontay Wilder (39-0, 38 KO) mogą spotkać się już w marcu. Przedstawiciele pięściarzy w czwartek będą negocjować w Nowym Jorku. Sami zainteresowani w mediach zadeklarowali chęć zmierzenia się ze sobą bez zbędnej zwłoki.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

W ostatnich pojedynkach obaj pokazali się ze świetnej strony. Joshua – mistrz organizacji WBA i IBF – 28 października pokonał przed czasem Carlosa Takama (35-4-1, 27 KO). Brytyjczyk wygrał prawie każdą z rund zanim sędzia przerwał walkę w 10. rundzie. Wilder – czempion federacji WBC – tydzień później znokautował już w pierwszej odsłonie Bermane'a Stiverne'a (25-3-1, 21 KO). – Koniec wymówek, koniec uników. Czas na walkę z Joshuą! – zakomunikował po wszystkim.

Wcześniej Eddie Hearn – promotor Brytyjczyka – mówił o planach spotkania się z Wilderem latem 2018 roku. Argumentował, że rywal potrzebuje lepszej reklamy. Pomocna w wyrobieniu marki miała okazać się walka z Dillianem Whytem (22-1, 16 KO). Mistrz WBC zażądał jednak astronomicznej kwoty 7 milionów dolarów za spotkanie z byłą ofiarą Joshuy.

Nie potrzebuję tej walki. Królowie ścigają innych królów, a nie pionków. Wiecie z kim chcę się teraz zmierzyć – odpowiedział Wilder. Drugi z mistrzów błyskawicznie odniósł się do tych słów. – Wiem, że się mnie nie boisz, ale gwarantuję, że po wszystkim nabierzesz do mnie szacunku – przyznał Joshua.

Joshua nokautuje Wildera w każdy dzień tygodnia i po dwa razy w weekend!

Promotor Brytyjczyka przebywa w Nowym Jorku. Tam 11 listopada na organizowanej przez niego gali Mariusz Wach (33-2, 17 KO) zmierzy się z Jarrellem Millerem (19-0-1, 17 KO). – Nie ma co rozprawiać o walce Joshua – Wilder dopóki nie stanie się faktem. Dobra wiadomość dla fanów jest taka, że cały proces organizowania jej już się rozpoczął. Na pewno zobaczą to w 2018 roku – stwierdził Hearn.

To jednak wcale nie jest jedyna opcja. Drugim potencjalnym rywalem brytyjskiego mistrza jest czempion organizacji WBO, Joseph Parker (24-0, 17 KO). Wszystko rozbije się jednak o finanse... – Czekamy na dobrą ofertę. Jeśli się dogadamy, to do walki dojdzie w marcu. Jeśli nie, to mamy inne opcje – zdradził promotor Nowozelandczyka Dave Higgins.

Gdzie odbędzie się kolejny pojedynek Joshuy? W 2018 roku prawdopodobnie nie zobaczymy go na Wembley. To tam w kwietniu 2017 roku w obecności 90 tysięcy kibiców pokonał po pełnej zwrotów akcji batalii Władimira Kliczkę (64-5, 53 KO). Hearn zdradził, że brany pod uwagę jest londyński stadion Twickenham, który może pomieścić ponad 83 tysiące fanów.

Najtrudniejszą sprawą w negocjacjach będą oczywiście pieniądze. Wilder i Parker muszą pogodzić się z tym, że przypadnie im w udziale niewielki kawałek finansowego "tortu". Joshua za walkę z Takamem zarobił około 15 milionów funtów. Wilder z kolei za pobicie Stiverne'a otrzymał... 10 razy mniej. To pokazuje skalę medialnej przepaści między mistrzami.

Do tych instynktów postanowił odwołać się promotor Brytyjczyka. W trakcie pobytu w Nowym Jorku zapytał losowo wybranych ludzi czy wiedzą kim jest Deontay Wilder. – Dion... kto? To jakiś zawodnik NFL? – brzmiała jedna z odpowiedzi. Pierwszego od ponad dekady mistrza świata wagi ciężkiej z USA nie kojarzą ludzie nawet w jego własnym kraju.

Z Joshuą sprawa wygląda zupełnie inaczej. Jego walki generują olbrzymie zainteresowanie. Wyprzedaje stadiony i jest jednym ze światowych liderów w kategorii sprzedawania pakietów Pay-Per-View. Dlatego też wielkich unifikacyjnych walk należy spodziewać się w Wielkiej Brytanii.

Wszystko sprowadza się do jednego – ile Parker i Wilder będą chcieli za przywiezienie pasów? Charles Martin (25-1-1, 23 KO) – były czempion federacji IBF – za przyjazd w kwietniu 2016 roku dostał według nieoficjalnych informacji ponad 4 miliony funtów.

Zaakceptuję każdą ofertę gwarantującą mi 40 proc. przychodów – przyznał Parker w rozmowie ze "Sky Sports". To publiczne stanowisko należy jednak traktować jedynie jako punkt wyjścia do dalszych rozmów.

Jeśli w puli znajdzie się ponad 30 milionów funtów – a wszystko wskazuje na to, że właśnie tak będzie – to Parker i Wilder zaksięgują zdecydowanie najwyższą gażę w karierze. I to właśnie przede wszystkim perspektywa bezprecedensowych zarobków sprawia, że walki pozostałych mistrzów z Joshuą wydają się w 2018 roku naprawdę realne.

ank
Kto okazałby się lepszy w bezpośrednim pojedynku?
Zobacz też
Proksa: nie mam powodów do zmartwień. Jestem dumny z chłopaków [WIDEO]
fot. TVP

Proksa: nie mam powodów do zmartwień. Jestem dumny z chłopaków [WIDEO]

| Boks 
Szeremeta bez kompleksów przed walką o finał. "Bawię się w ringu"
Julia Szeremeta (fot. Getty Images)
tylko u nas

Szeremeta bez kompleksów przed walką o finał. "Bawię się w ringu"

| Boks 
Szeremeta zapowiada półfinał PŚ. "Pojedynek będzie mocny i fajny dla oka" [WIDEO]
fot. TVP Sport

Szeremeta zapowiada półfinał PŚ. "Pojedynek będzie mocny i fajny dla oka" [WIDEO]

| Boks 
Jedenaścioro Polaków w półfinałach o medale PŚ!
Oliwia Toborek, z lewej (fot. PAP)

Jedenaścioro Polaków w półfinałach o medale PŚ!

| Boks 
Kolejny medal w dorobku Szeremety! Rywalka bez szans
Julia Szeremeta (fot. Getty)

Kolejny medal w dorobku Szeremety! Rywalka bez szans

| Boks 
Najnowsze
PZPN jak hazardzista w kasynie. Bawi się losem klubów...
tylko u nas
PZPN jak hazardzista w kasynie. Bawi się losem klubów...
Fot. TVP
Rafał Rostkowski
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Piotr Lasyk, Tomasz Kwiatkowski, Michał Obukowicz – oni również mają pracować w dwóch meczach Ekstraklasy w ciągu doby. (fot. Getty Images)
Wiadomo, co ze Szczęsnym po powrocie ter Stegena. Kluczowe wieści
Wojciech Szczęsny (fot. Getty Images)
Wiadomo, co ze Szczęsnym po powrocie ter Stegena. Kluczowe wieści
FOTO
Wojciech Papuga
Jan Urban: Górnik? Legia? Reprezentacja Polski? Pewnym drużynom się nie odmawia
Jan Urban (fot. Getty)
tylko u nas
Jan Urban: Górnik? Legia? Reprezentacja Polski? Pewnym drużynom się nie odmawia
Robert Błoński
Robert Błoński
Forma przed starciem z Legią rośnie. Chelsea górą w derbach
Enzo Fernandez strzelił kluczowego dla losów meczu gola (fot. Getty)
Forma przed starciem z Legią rośnie. Chelsea górą w derbach
| Piłka nożna / Anglia 
Proksa: nie mam powodów do zmartwień. Jestem dumny z chłopaków [WIDEO]
fot. TVP
Proksa: nie mam powodów do zmartwień. Jestem dumny z chłopaków [WIDEO]
| Boks 
Sportowy wieczór (3.04.2025)
Sportowy wieczór: transmisja na żywo w tv i online (3.04.2025)
Sportowy wieczór (3.04.2025)
| Sportowy wieczór 
Wyznanie kadrowiczki: miałam problemy mentalne, problemy ze sobą
Paulina Tomasiak (fot. Getty Images)
tylko u nas
Wyznanie kadrowiczki: miałam problemy mentalne, problemy ze sobą
Dawid Brilowski
Dawid Brilowski
Do góry