| Siatkówka / Reprezentacja

Jacek Kasprzyk, prezes PZPS: będę kandydował w przyszłorocznych wyborach

Jacek Kasprzyk chce zorganizować mistrzostwa świata 2022
Jacek Kasprzyk będzie ubiegał się o reelekcję w wyborach na prezesa PZPS (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Organizacja kolejnych mistrzostw? Robimy to dla naszych fantastycznych kibiców. Nie mam wątpliwości, że polski kibic chce oglądać nasze reprezentacje. To także okazja do zdobycia dodatkowych środków, które służą rozwojowi siatkówki w Polsce – mówi w TVPSPORT.PL Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Czarnecki prezesem PZPS? "Nie mam takich aspiracji"

Czytaj też

Ryszard Czarnecki to wiceprezes do spraw międzynarodowych

Czarnecki prezesem PZPS? "Nie mam takich aspiracji"

Sara Kalisz, TVPSPORT.PL: – Jakie było największe wyzwanie Polskiego Związku Piłki Siatkowej w czasie pandemii koronawirusa? 
Jacek Kasprzyk: – Ta kompletnie nadzwyczajna sytuacja sprawiła, że każde wyzwanie nabierało statusu nadzwyczajnego. Tutaj zastrzegam, że nie hierarchizuję ważności spraw, tylko podkreślam, że musieliśmy w każdą kwestię traktować z taką samą powagą i prowadzić je wszystkie równolegle.

Przerwanie rozgrywek wymagało trudnych, ale koniecznych decyzji związanych z konsekwencjami takiego ruchu – rozstrzygnięcia kwestii tytułów, medali mistrzostw Polski. W tym przypadku ostateczna decyzja należała do Polskiej Ligo Siatkówki, czyli podmiotu zarządzającego rozgrywkami Ligi Siatkówki Kobiet, obecnie TAURON Ligi, PlusLigi i I Ligi mężczyzn – TAURON I Ligi. Każde z postanowień PLS w konsekwencji wpływało na awanse i spadki na niższych szczeblach rozgrywek, które w przypadku naszej dyscypliny są bardzo rozbudowane i skomplikowane. To są często kluczowe decyzje dla naszych klubów, szczególnie mających finansowanie z samorządów.

Polak wybrany w drafcie: Korea? Od kilku dni nie mogłem spać

Kolejną sprawą była – i znów podkreślam, że musieliśmy działać równolegle – przez dłuższy czas nierozstrzygnięta przez CEV i FIVB kwestia rywalizacji na poziomie międzynarodowym. Przypomnę tylko w skrócie, że czekaliśmy na decyzję o kontynuacji lub zaniechaniu rozgrywek w europejskich pucharach, oczekiwaliśmy na ostateczną decyzję dotyczącą igrzysk olimpijskich Tokio 2020, Ligi Narodów. To sprawiało, iż musieliśmy przygotować się na każde rozwiązanie. Teraz wiemy już, że rok 2020 będzie bez międzynarodowej rywalizacji i mimo, że to nie były postanowienia błyskawiczne, musieliśmy rozpisać różne warianty. Takie działanie sprawiło, że w miarę szybko zapewniliśmy kadrom narodowym odpowiednie warunki do pracy, której rezultaty, nieco odroczone – ale jestem przekonany, że pozytywne – poznamy za rok. Realizacja naszych planów nie byłoby możliwa bez znakomitej współpracy z panią minister Danutą Dmowską-Andrzejuk i resortem sportu. Czuliśmy zrozumienie specyfiki naszej dyscypliny. Mogę podziękować pani minister, że nasze seniorskie kadry są już w COS-ach w Szczyrku i Spale, a kadry młodzieżowe również rozpoczęły zajęcia. Dostaliśmy zgody by mogły trenować nawet poza Centralnymi Ośrodkami Sportu. To oczywiście konieczność wynikający z faktu, że w związku z obostrzeniami COS-y nie mogą wykorzystywać całej swojej infrastruktury.

Kolejne wyzwanie, z którym się zmierzyliśmy, to powroty do kraju naszych zawodniczek i zawodników grających zagranicą. Tuż po ogłoszeniu pandemii wysłaliśmy do wszystkich naszych reprezentantek i reprezentantów występujących w klubach zagranicznych szczegółowe instrukcje związane z procedurą i sposobem powrotów do Polski. Często też po prostu ich "pilotowaliśmy". To były naprawdę skomplikowane operacje.

Pragnę też podkreślić ogromną wdzięczność dla naszych fantastycznych kibiców. Dość wcześnie rozpoczęliśmy sprzedaż biletów na mecze Ligi Narodów w Polsce. Wówczas nikt nie przewidywał konsekwencji pandemii. Mimo kolejnych mało budujących wieści związanych z COVID-19 fani, którzy już kupili bilety nie odwrócili się od nas i zdecydowali, że poczekają na biało-czerwonych do roku 2021. Wielkie podziękowania dla nich i wielki szacunek za tworzenie pojęcia siatkarskiej rodziny.

Czarnecki prezesem PZPS? "Nie mam takich aspiracji"

Czytaj też

Ryszard Czarnecki to wiceprezes do spraw międzynarodowych

Czarnecki prezesem PZPS? "Nie mam takich aspiracji"

Polscy siatkarze trenują w Spale. Reżim sanitarny zachowany
(fot. TVP)
Polscy siatkarze trenują w Spale. Reżim sanitarny zachowany

W związku z brakiem międzynarodowej rywalizacji stworzyliśmy cały zestaw świadczeń zastępczych dla naszych sponsorów i partnerów. Naturalnie, to nie to samo co obecność podczas siatkarskich widowisk, ale jestem przekonany, że nasza propozycja jest atrakcyjna i równie efektywna.

Kolejna rzecz to młodzieżowe mistrzostwa Polski. Koronawirus przerwał i zrujnował nam cały cykl wyłonienia mistrzyń i mistrzów kraju, Rozgrywki zostały zatrzymane na różnych etapach. Nie wiedzieliśmy, czy i kiedy uda się je wznowić. Nie mniej, i tutaj przygotowaliśmy wiele wariantów, a ich realizacja zależała jedynie od decyzji dotyczących "rozluźniania" obostrzeń związanych z COVID-19. W wakacje poznamy więc mistrzów Polski 2020: mini kadetek i mini kadetów, kadetek i kadetów, juniorek i juniorów, choć nie wykluczam zmian w formule ich wyłaniania. Wiem jednak, że dla wielu młodych siatkarek i siatkarzy medale, tytuły w kategoriach młodzieżowych są jedynymi w karierze… i trzymają ich przy dyscyplinie.

Prezes Asseco Resovii: chcemy zbudować zespół na kolejne sezony wokół Drzyzgi

Powiem jeszcze o zdrowiu. W tym wypadku musimy być szczególnie ostrożnymi, by po tak długiej przerwie od "prawdziwej" siatkówki nie narażać naszej siatkarskiej przyszłości na ryzyko kontuzji.

Nie zaniechaliśmy także prac nad strategią PZPS sięgającą roku 2026, która jest już dokumentem zaakceptowanym przez zarząd, zawierającym elementy, z którymi spotykamy się obecnie, czyli działania siły wyższej – sytuacji, na które nie mamy wpływu.

Może to nie najistotniejsze, ale już na prawie trzy tygodnie przed ogłoszeniem pandemii COVID-19 wprowadziliśmy dezynfekcję na terenie naszej siedziby. Póżniej musieliśmy zupełnie przeorganizować pracę biura. Mimo ograniczeń związanych z przemieszczaniem się ja i Jacek Sęk, wiceprezes i sekretarz generalny, staraliśmy się bywać w siedzibie PZPS prawie codziennie. Większość pracowników swoje zadania wykonywała zdalnie, a każdy pion wyznaczał jedynie osoby dyżurujące. Tempo i jakość pracy wcale nie ucierpiała.

Jak bardzo kryzys finansowy odbił się na PZPS?
– Podczas ostatniego, czwartkowego posiedzenia zarządu podjęliśmy szereg decyzji w ramach planu pomocowego, gdzie różnego rodzaju opłaty ponoszone przez kluby zmniejszą się od 25 do 50 procent. Zmniejszyliśmy nasz udział w zyskach PLS. W rozgrywkach I ligi kobiet oraz wszystkich lig II w pierwszej rundzie fazy zasadniczej PZPS opłaci koszty arbitrów głównych (pierwszy i drugi sędzia). Już wcześniej PZPS przejął koszt sędziów głównych. Również obniżone zostały opłaty CEV i FIVB z tytułu transferów zagranicznych, stąd i wpływy z tego tytułu dla PZPS będą niższe. Przede wszystkim nieustannie pracujemy nad tym, by ułatwić klubom start i udział w rozgrywkach.

Zgrupowania w Szczyrku i Spale nie przygotowują do żadnego konkretnego turnieju. Nie każda kadra decydowała się na treningi reprezentantów w lecie. Dlaczego dla PZPS i polskich reprezentacji było ważne, by zawodnicy i zawodniczki się ze sobą spotkali i trenowali?
– Tylko poprzez trening i współzawodnictwo zawodniczki i zawodnicy mogą podnosić swoje kwalifikacje. Ważny jest nie tylko trening fizyczne, ale także mentalny i budowanie ducha zespołu. Mimo braku międzynarodowej rywalizacji, takie zgrupowania są okazją do jeszcze lepszego poznania się, integracji.

Czy planowane sparingi polskiej kadry w tym roku będą otwarte dla dziennikarzy i kibiców?
– To nie jest zależne od nas. Jeśli tylko regulacje rządowe pozwolą, to uczynimy wszystko, by mecze sparingowe odbyły się z udziałem widzów lub chociaż dziennikarzy, którzy wcieliliby się też w rolę… kibiców.

Zgrupowanie siatkarzy: trening w hali i... zakaz wyskoków
Zgrupowanie siatkarzy w Spale (fot. TVP)
Zgrupowanie siatkarzy: trening w hali i... zakaz wyskoków

"Żart z koronawirusem? Nie planuję żadnej zemsty..."

Czytaj też

Vital Heynen to selekcjoner polskiej kadry siatkarzy

"Żart z koronawirusem? Nie planuję żadnej zemsty..."

Co rusz w mediach pojawiają się spanikowane głosy, że igrzyska w przyszłym roku mogą się nie odbyć, bo nie wiadomo, ile potrwa druga fala pandemii. Na ile są to tylko pogłoski, a na ile potwierdzone i omawiane możliwości?
– Nikt nie wie. Nie było jeszcze takiej sytuacji w sporcie, jak obecnie. Na dzisiaj znamy nową datę igrzysk i my, jako federacja przygotowujemy naszą męską kadrę oraz reprezentację w siatkówce plażowej do udziału w turnieju olimpijskim w najlepszej formie.

Przechodząc do dalszej przyszłości, czy będzie pan kandydował w przyszłorocznych wyborach na prezesa PZPS? 
– Tak, będę kandydował.

Co uważa pan za największy sukces siatkówki w czasie pana kadencji?
– Przede wszystkim podnieśliśmy poziom sportowy reprezentacji. Kobiety są w ścisłej czołówce europejskiej, zaczynają liczyć się w hierarchii światowej. Po raz pierwszy zwyciężyły w prestiżowym Volley Masters Montreux, po dziewięciu latach zakwalifikowały się do Final Six Ligi Narodów. Kadra męska obroniła mistrzostwo świata, zdobyła brązowe medale Ligi Narodów i mistrzostw Europy oraz srebro Pucharu Świata. Bardzo cieszą sukcesy młodzieży. Po złotej erze drużyny Sebastiana Pawlika i Macieja Zendeła minikadeci byli trzecim zespołem Starego Kontynentu. Wcześniej brązowe medale z mistrzostw Europy przywiozły juniorki, znakomicie radzili sobie w turniejach Europy Wschodniej minikadetki, minikadeci, kadetki i kadeci. Każda z tych drużyn wracała z medalami – dwoma złotymi, srebrnym i brązowym.

Programy dla dzieci ciągle się rozrastają. W Siatkarskich Ośrodkach Szkolnych zaczynaliśmy od trzech tysięcy dzieci – teraz mamy dziewięć tysięcy w 186 szkołach. Cenimy sobie cykl Kinder+Sport, który jest początkiem rywalizacji dla najmłodszych adeptów siatkówki. Oprawa i ranga turnieju finałowego są na coraz wyższym poziomie. W tym roku planowaliśmy wielki finał w Arenie Gliwice, ale ze względu na nadal istniejące zagrożenia związane z koronawirusem zdecydowaliśmy się na formułę w kilku halach, odrębnie dla każdej kategorii wiekowej.

W jakich segmentach działalności PZPS widzi pan możliwości poprawy?
– Generalnie w każdym. Ktoś, kto się nie rozwija, to się cofa. Uważam, że zawsze jest coś do poprawienia. Naturalnie, można zawsze postawić zarzut, że można robić coś lepiej, efektywniej, ale nie popełnia błędów ktoś, kto nic nie robi.

Na czym najbardziej chciałby się pan skoncentrować w ewentualnych kolejnych latach prezesury?
– Na kontynuowaniu tej pracy, którą wykonujemy teraz. Na modyfikacji regulaminów rozgrywek, które powinny być coraz bardziej czytelne, tak byśmy mieli więcej możliwości pomocy klubom w rozwoju ekonomicznym. Dalej – na kontynuowaniu szkolenia młodzieży na najwyższym poziomie, tak by podstawa piramidy siatkówki w Polsce była jak najszersza, a młodzież z jeszcze większą chęcią i przekonaniem wybierała siatkówkę.

Co sądzi pan na temat wprowadzenia obowiązkowego ubezpieczania kontraktów zawodniczych, jak to jest we Francji, by pomóc zawodnikom walczyć z niewypłacalnością klubów?
– Polski Związek Piłki Siatkowej ubezpiecza kontrakty reprezentantów na wypadek kontuzji odniesionej podczas zajęć kadry. Jeśli taka sytuacja się zdarzy, to ubezpieczyciel wypłaca stosowne odszkodowanie, równe kontraktowi w klubie w trakcie niezdolności zawodniczki bądź zawodnika do wypełniania kontraktowych zobowiązań. Tak więc klub nie ponosi finansowych konsekwencji.

Przed kilku laty był projekt PZPS i PLS sprowadzający się do stworzenia funduszu solidarnościowego. Każda zawodniczka lub zawodnik mieli odprowadzać jeden procent swojego kontraktu na rzecz tych, którzy straciłby pracę na wskutek upadku klubu. Może należy wrócić do idei funduszu solidarnościowego?

"Żart z koronawirusem? Nie planuję żadnej zemsty..."

Czytaj też

Vital Heynen to selekcjoner polskiej kadry siatkarzy

"Żart z koronawirusem? Nie planuję żadnej zemsty..."

Drużyna przyjaciół. Kadra Heynena trenuje w Spale
(fot. TVP)
Drużyna przyjaciół. Kadra Heynena trenuje w Spale

Na ile kursów zagranicznych rocznie kierowani są polscy szkoleniowcy, by zdobywać doświadczenie i zwiększać swoje szanse na zatrudnienie za granicą?
– Zdobywanie wiedzy, podwyższanie kwalifikacji zawsze było indywidualną sprawą trenerów. W innych dziedzinach pracownik, który chce zdobyć dodatkową wiedzę, kwalifikacje sam stara się to uczynić, nie wyręcza go w tym pracodawca. Inżynier jeśli chce posiąść nowe uprawnienia, to sam te uprawnienia zdobywa. Pomagamy w pokryciu kosztów podróży, pobytu. W ostatnim czasie Kuba Krebok spełnił warunki i był na rocznym stażu w Japonii.

Czy poza stworzeniem kompendium wiedzy dla trenerów (w wersji internetowej i nie tylko) można coś jeszcze zrobić, by wzbogacić system szkolenia przyszłych trenerów w Polsce?
– Nasi trenerzy posiadają podobną, a nawet identyczną wiedzę, jak szkoleniowcy zagraniczni, a ich warsztat nie jest gorszy od metod stosowanych przez kolegów z innych krajów. Pozycję trenera kreują również media. Nie uważam jednak, że merytorycznie nasi szkoleniowcy ustępowali zagranicznej konkurencji.

– Ryszard Czarnecki wspomniał ostatnio, że jednym z pomysłów rozwoju trenerów jest rekomendowanie ich do pracy w klubach w Polsce i za granicą. Jak mogłoby to w praktyce wyglądać? Jakie byłyby kryteria rekomendacji? Czy już dyskutowaliście państwo na temat szczegółów, czy cały system jest ciągle w opracowaniu?
– Zawsze będziemy rekomendować i popierać polskich trenerów.

Wiele lat mówi się o umocnieniu Polski w CEV i FIVB nie tylko jako organizatora wydarzeń, ale także jako silnego partnera w kontekście rozwoju siatkówki w strukturach federacji. Jak tego dokonać? Widać działanie w kwestiach sędziowskich, słychać o konieczności pozyskania sojuszników i stworzenia koalicji wśród innych krajów.
– Współpracujemy z najsilniejszymi federacjami Europy – z Rosjanami, Wochami, Niemcami, Holandią, Bułgarią. Te relacje są bardzo serdecznie. Dzięki temu nie mamy problemów ze sparingami, z organizacją turniejów towarzyskich, choć ze względy na napięty kalendarz rozgrywek międzynarodowych, tej rywalizacji "towarzyskiej" jest niewiele. Do Polski chętnie przyjeżdżają nasi sojusznicy z federacji krajowych, europejskiej i międzynarodowej, bo niezmiennie jesteśmy przykładem dobrej współpracy na różnych poziomach: federacja – rząd, federacja – kibic, federacja – struktury międzynarodowe.

W ubiegłych latach organizowaliśmy wiele turniejów. Teraz coraz głośniej słyszy się o chęci do organizacji mistrzostw świata 2022. Dlaczego duża liczba organizowanych turniejów to plus dla polskiej siatkówki?
– Robimy to dla naszych fantastycznych kibiców. Nie mam wątpliwości, że polski kibic chce oglądać nasze reprezentacje. To także okazja do zdobycia dodatkowych środków, które służą rozwojowi siatkówki w Polsce. Zależy nam na pozyskiwaniu turniejów młodzieżowych, które traktujemy jako inwestycje.

Co pan widzi, kiedy myśli o tym, jak będzie wyglądać polska kadra i PZPS za cztery, pięć lat?
– Widzę tylko superlatywy. Jestem pozytywnie nastawiony do życia. Jestem optymistą. Kiedy obserwuję nasze szkolenie prowadzone przez polskich trenerów na bazie polskiej myśli szkoleniowej, kiedy widzę zapał tych dzieci i determinację rodziców, wiem, że za te cztery, pięć lat będzie jeszcze lepiej.

Czytaj też:
Zgrupowanie mimo odwołania turnieju? Bo jest i zawsze była atmosfera! Siatkarze trenują w Spale 

Siatkarki wolne od wirusa? Wyniki testów w piątek
(fot. TVP)
Siatkarki wolne od wirusa? Wyniki testów w piątek

Zobacz też
Rywale Polaków osłabieni. Gwiazda z ważnym ogłoszeniem
Taylor Averill (fot. Getty)

Rywale Polaków osłabieni. Gwiazda z ważnym ogłoszeniem

| Siatkówka / Reprezentacja 
Bohater poza kadrą Grbicia. "To była piekielnie ciężka decyzja"
Bartosz Kurek i Grzegorz Łomacz (fot. Volleyball World)

Bohater poza kadrą Grbicia. "To była piekielnie ciężka decyzja"

| Siatkówka / Reprezentacja 
Polscy siatkarze zagrają w Olsztynie. PZPS podał datę
Polscy siatkarze (fot. Getty Images)

Polscy siatkarze zagrają w Olsztynie. PZPS podał datę

| Siatkówka / Reprezentacja 
"Trener Grbić z każdej imprezy chce przywozić medale"
Reprezentacja Polski w siatkówce (fot. Getty Images)

"Trener Grbić z każdej imprezy chce przywozić medale"

| Siatkówka / Reprezentacja 
Zmiana w reprezentacji. Nowy trener dołączy do zespołu
Sztab Stefano Lavariniego zostanie powiększony (fot. Getty).
tylko u nas

Zmiana w reprezentacji. Nowy trener dołączy do zespołu

| Siatkówka / Reprezentacja 
wyniki
tabela
wyniki
10 sierpnia 2024
Siatkówka

Francja

Polska

09 sierpnia 2024
Siatkówka

Włochy

USA

07 sierpnia 2024
Siatkówka

Włochy

Francja

Polska

USA

05 sierpnia 2024
Siatkówka

USA

Brazylia

Francja

Niemcy

Włochy

Japonia

Słowenia

Polska

03 sierpnia 2024
Siatkówka

Kanada

Serbia

Polska

Włochy

02 sierpnia 2024
Siatkówka

Japonia

USA

Argentyna

Niemcy

Francja

Słowenia

Brazylia

Egipt

31 lipca 2024
Siatkówka

Japonia

Argentyna

tabela
 
Drużyna
M
+/-
Pkt
1
Słowenia
Słowenia
3
6
8
2
Francja
Francja
3
3
6
3
Serbia
Serbia
3
-3
3
4
Kanada
Kanada
3
-6
1
Najnowsze
Puchar Polski: 1/2 finału, podsumowanie (skróty)
nowe
Puchar Polski: 1/2 finału, podsumowanie (skróty)
| Piłka nożna / Puchar Polski 
Puchar Polski: 1/2 finału, podsumowanie: transmisja na żywo w tv i online (3.04.2025)
Świetna decyzja PZPN. Zagraniczni sędziowie w Ekstraklasie!
Yusuke Araki podczas meczu Kashiwa Reysol – Yokohama F・Marinos w japońskiej J-League. (fot. Getty Images)
polecamy
Świetna decyzja PZPN. Zagraniczni sędziowie w Ekstraklasie!
Fot. TVP
Rafał Rostkowski
Oglądaj podsumowanie półfinałów Pucharu Polski
Puchar Polski: po półfinałach [transmisja na żywo, online, live stream] (3.04.2025)
trwa
Oglądaj podsumowanie półfinałów Pucharu Polski
| Piłka nożna / Puchar Polski 
Widownia dopisała! Puchar Polski ze świetnymi wynikami
Ryoya Morishita i Kamil Grosicki (fot. Getty Images)
Widownia dopisała! Puchar Polski ze świetnymi wynikami
| Piłka nożna / Puchar Polski 
Puchar Króla hitem TVP Sport! Znakomita oglądalność
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)
Puchar Króla hitem TVP Sport! Znakomita oglądalność
| Piłka nożna / Hiszpania 
Szokujący sukces! Polak mistrzem... Ghany
Piotr Habdas (fot. Getty Images)
Szokujący sukces! Polak mistrzem... Ghany
| Inne zimowe / Narciarstwo alpejskie 
Reprezentant Polski na wylocie z klubu. "Nie spełnia oczekiwań"
Piłkarze reprezentacji Polski (fot. Getty Images)
Reprezentant Polski na wylocie z klubu. "Nie spełnia oczekiwań"
FOTO
Wojciech Papuga
Do góry