Choć ma tylko 164 centymetry wzrostu jest największym piłkarzem w historii kraju. Ego też ma największe. Ma jednak do tego powody. To on w pojedynkę ośmieszył Manchester United, z którego kiedyś wyrzucono go po testach. To on niemiłosiernie kręcił Gerardem Pique, dzięki czemu zyskał przydomek "mniejszy Messi". W końcu to on jest i przez długi czas zostanie rekordzistą państwa pod względem strzelonych goli w kadrze. W środę reprezentacyjną karierę zakończyła legenda maltańskiej piłki – Michael Mifsud. 143-krotny kadrowicz na pożegnanie strzelił gola Liechtensteinowi.