Od 1 listopada w życie weszły zmiany regulaminów obowiązujących na dużych zawodach lekkoatletycznych. Większość z nich bardzo ułatwi życie zawodnikom i sędziom. Na ten temat w rozmowie z TVPSPORT.PL wypowiedział się Filip Moterski, szef sędziów w Polskim Związku Lekkiej Atletyki.
Idzie nowe w lekkiej atletyce. Choć zima zbliża się wielkimi krokami, przedstawiciele Królowej Sportu nie zamierzają odpoczywać. Tym razem chodzi o wprowadzanie zmian w regulaminach. Wszystko szczegółowo wyjaśnił szef sędziów PZLA w rozmowie z TVPSPORT.PL.
Filip Kołodziejski, TVPSPORT.PL: – Nastąpił przełom?
Filip Moterski: – Utrzymane został zmiany aprobowane w Tokio. Już w 2019 roku pojawiła się informacja, że zaraz po igrzyskach będzie wprowadzony nowy przepis, dotyczący belki w skokach długich: trójskoku i skoku w dal. Nie będzie już konieczne montowanie plasteliny. Przepis został tak zredagowany, że zawodnik albo zawodniczka, którzy przekroczą linię odbicia, będą mieli skok nieważny.
– O co chodzi z linią odbicia?
– Na mocy przepisów, które obowiązywały, był to początek plasteliny. Do tej pory znajdowała się ona pod kątem 45 stopni. Wcześniej przez wiele lat była pod kątem prostym. Teraz World Athletics wróciło do drugiej opcji. Motywują to faktem, że sportowcy stosują obuwie, które jest zbudowane tak, by minimalizować ryzyko zostawienia śladu. Kilka razy pojawiały się przypadki, gdzie ewidentnie było widać, iż zawodnicy przekraczali linię, ale na plastelinie nie było śladu. Nie można było uznać skoku za nieważny. Modyfikacja przepisów pozwala wykluczać takie sytuacje. Każdorazowe przekroczenie płaszczyzny pionowej powoduje, że skok jest nieważny.
– Co rekomenduje World Athletics?
– Żeby stosować kamery. W Polsce stosowaliśmy to od ponad dwóch lat. WA po raz kolejny zerka na to, co robimy. Zapatrzyli się między innymi na nasz wideostart. Stosujemy go od 2018 roku. Mamy też kamery rejestrujące przy skoku w dal. Na bieżąco przedstawiciele organizacji śledzą, jak wygląda wprowadzanie technologicznych rozwiązań na świecie.
– Mamy trochę do powiedzenia?
– Tak. Przez to, że bardzo dużo znaczących imprez odbywa się w Polsce, podpatrują, gdzie jesteśmy, co robimy. Na różnych forach i konferencjach pokazuję, jak wykonujemy pewne rzeczy. Jak to pomaga, jeśli chodzi o sędziowanie. Muszę powiedzieć, że stosowanie kamer, powoduje system zero-jedynkowy. Przepis wskazuje również, że może być zastosowana wiązka laseru. Dodatkowo wskazuje, iż może się tam znaleźć tylko zaślepka. Wtedy konieczne jest stosowanie kamer.
– Czyli mamy trochę do czynienia z VAR-em (video assistant referee – przyp. red.)?
– Można tak powiedzieć. VAR piłkarski też jest nieco ściągnięty z lekkiej atletyki. W Polsce zastosowaliśmy go pierwszy raz na dużą skalę w 2014 roku podczas Halowych Mistrzostw Świata w Sopocie. Był testowany w Stambule, dwa lata wcześniej. Wypłynął w Polsce. Uparliśmy się, że VAR musi być rozbudowany. Mieliśmy dostęp do kilkunastu sygnałów z kamer telewizyjnych. Wykorzystywaliśmy nawet system Hawk-Eye. Zaczęło się to sprawdzać. Przy wprowadzeniu obecnych przepisów, kamerka przy skoku w dal, musi mieć o wiele lepsze parametry niż kamera, która nagrywa biegi. Tutaj liczą się detale. Nie może być pikselozy. Liczba zapisu klatek na sekundę musi być bardzo wysoka. Na nieruchomym obrazie musimy zauważać milimetrowe odległości. Podkreślałem na konferencji, że za każdą technologią stoi człowiek. Jeśli ktoś nie będzie pewny podejmowanych decyzji, to żadna kamera mu nie pomoże.
Zmiany pojawią się również w biegach?
– Tak! To moja główna specjalizacja. Będzie można nadepnąć na linię.
– Wytłumaczy pan dokładnie, jak należy interpretować wprowadzony przepis?
– Jest bardzo trudny do zastosowania. Jest tam kilka haczyków. Pierwszy – jeśli są to zawody, składające się z kilku rund: eliminacje, półfinały, finały, to w trakcie całego cyklu można tylko raz nadepnąć na linię. Gdy zdarzy się to drugi raz, będzie automatyczna dyskwalifikacja. Oczywiście, pojawia się "ale"! Jest ciekawy, niebezpieczny dopisek. Mówi o tym, że zawodnik nie może uzyskać materialnej, znaczącej przewagi nad konkurentami. Mamy sprzeczność. Gdy mamy do czynienia z biegiem po łuku, trudno określić, co to jest wtedy materialna przewaga. Na to wychodzi, że każde nadepnięcie na linię jest materialną przewagą...
– Spory problem dla sędziów?
– Dokładnie. Pole do popisu dla przedstawicieli ekip, jeśli chodzi o składanie wniosków, dotyczących dyskwalifikacji z tego paragrafu. W odwołaniach i apelacjach do Komisji Odwoławczej mogą się powoływać na popełnienie błędów przez rywali. Wtedy będzie można zawrzeć w odwołaniu wyrażenia: "materialna przewaga".
– Zawodnicy będą mogli ubiegać się o zwrot medalu z poprzednich lat?
– Nie. Lex retro non agit (prawo nie działa wstecz – przyp. red.). Od 1 listopada przepisy są do zastosowania.
– Będziecie uczulać sędziów na nowe zmiany?
– Hiszpanie bardzo mechanicznie podchodzą do wszelkich naruszeń przepisów. Mają system zero-jedynkowy. Naruszenie zasad – dyskwalifikacja. Potem dyskusja toczy się na poziomie Komisji Odwoławczych. Tam sędziowie postępują zawsze z duchem przepisów. Literą prawa. To się ceni. Nie zmienia to jednak faktu, że dużo pracy ma arbiter. W Polsce jest nieco inaczej. Dużą wagę przykładamy do interpretacji danego zdarzenia. Efekty widać, ale przyczyny mogą być różne. W biegu nawet na jedno okrążenie wcześniej, może wydarzyć się coś, co wpływa na zachowanie biegaczy. Zwracamy uwagę na to, czy ktoś został popchnięty lub nadepnięty. Przeprowadzamy szeroką analizę. Proces decyzyjny jest wydłużony, ale do Komisji Odwoławczych wpływa zdecydowanie mniej spraw.
– Nie ma równych i równiejszych?
– Dokładnie. W polskich warunkach proces decyzyjny, w przeciwieństwie do innych krajów, jest dłuższy. Coś za coś. Staramy się jak najbardziej rzetelnie podchodzić do sytuacji. Niekiedy umiejscowienie kamer nie pozwala, by zobaczyć każdy szczegół, choć staramy się pracować najlepiej jak można.
– Czekają nas kolejne zmiany?
– Będziemy świadkami korekt w przepisach w kolejnych latach. Jestem o tym przekonany. Cały czas w kwestii rozważań WA są dwie kwestie. Pierwsza – długość konkursów skoków wysokich. Są podejmowane różnego rodzaju próby, które dla kibiców i organizatorów mityngów oznacza skrócenie zawodów. Teraz oszacowanie czasu konkursu jest wręcz niemożliwe. Prawdopodobieństwa jest na poziomie 70 procent – bardzo mało. Wtedy często zdarza się dzwonić do studia w Warszawie i prosić o wydłużony czas antenowy. Druga kwestia – WA co jakiś czas jest bombardowane przez różne federacje, odnośnie zmiany czasu reakcji, który decyduje o falstarcie. Chcą obniżenia ze stu tysięcznych na niższą. Pojawiają się nowe artykuły, badania. Czas powinien być różny dla kobiet i mężczyzn. Według analiz wynosi między osiemdziesiąt a dziewięćdziesiąt tysięcznych. Prędzej czy później przedstawiciele WA muszą przestać chować głowę w piasek. Zmiany mogą nastąpić za 2-3 lata. Telewizja naciska. Nie chcą dopuścić do wielkich opóźnień.
– Wróćmy jeszcze do pracy sędziów. Macie więcej obowiązków podczas pandemii?
– Życie jest trudniejsze. Trzeba było zmienić nawyki. Musieliśmy przyzwyczaić się do nowego typu zachowań. Kłopot jest taki, że średnia wieku i sędziów jest już wysoka (56 lat – przyp. red.). Mimo wszystko starsze osoby dużo częściej odrzucały nominacje. Bały się o życie i zdrowie. Pojawiło się więcej problemów organizacyjnych niż związanych z samą metodyką sędziowania.
1
3:24.34
2
3:24.89
3
3:25.31
4
3:25.68
5
3:25.80
6
3:32.72
1
7.01
2
7.02
3
7.06
7.07
5
7.10
6
7.10
7
7.12
8
7.14
1
4922
2
4826
3
4781
4
4751
4569
6
4487
7
4455
8
4413
9
4400
10
4362
11
4357
12
4277
13
4181
-
1
20.69
2
19.56
3
19.26
4
19.11
5
18.91
6
18.89
7
18.67
8
18.41
1
8:52.86
2
8:52.92
3
8:53.42
4
8:53.67
5
8:53.96
6
8:54.60
7
8:55.62
8
8:57.00
9
9:04.90
9:06.84
11
9:07.20
-
1
1.99
2
1.95
3
1.92
4
1.92
5
1.92
6
1.89
6
1.89
8
1.85
9
1.80
1
3:04.95
2
3:05.18
3
3:05.18
4
3:05.49
5
3:05.83
6
3:08.28
1
1:44.88
2
1:44.92
3
1:45.46
4
1:45.57
5
1:45.88
6
1:46.47
1
7:48.37
2
7:49.41
3
7:50.48
4
7:50.66
5
7:51.46
6
7:51.77
7
7:55.83
8
7:55.83
9
7:56.41
10
7:56.98
11
7:57.18
12
7:59.81
1
2:11.42
2
2:12.20
2:12.59
4
2:12.65
5
2:14.24
6
2:14.53
7
2:14.58
8
2:15.91
9
2:16.10
10
2:17.83
11
2:19.29
12
2:22.28
13
2:23.00
-